Cortana jako funkcjonalny hologram

Cyfrowy asystent Cortana, zyskał nową formę. Dzięki pomysłowości konstruktora Jarema Archera, funkcjonuje teraz nie jako aplikacja, lecz hologram.

Cortana to cyfrowy asystent doskonale znany posiadaczom komputerów osobistych. Jest bowiem standardowym elementem wyposażenia systemu operacyjnego Windows 10, oferując wiele różnych funkcji ułatwiających korzystanie ze sprzętu.

Narzędzie te dostępne jest również jako aplikacja mobilna, sterując niektórymi funkcjami naszego smartfonu. Ułatwia wyszukiwanie informacji w sieci, pozwala dyktować wiadomości oraz potrafi parę innych rzeczy.

Cortana dotychczas była jednak narzędziem bezosobowym, które działało wyłącznie jako program i nie posiadało swej fizycznej formy. Jarem Archer postanowił to zmienić i samodzielnie stworzył system, dzięki któremu technologia Microsoftu objawia się jako w pełni funkcjonalny hologram.

Konstruktor twierdzi, że dużym wyzwaniem było stworzenie osprzętu, na którym Cortana działa. Chodziło głównie o rozmiary. Archer nie mógł więc użyć standardowego komputera z Windowsem 10, gdyż był zbyt duży. Inną kwestią był też system wyświetlania hologramu. Użył do tego przenośnego monitora na USB, wyświetlającego obraz na trzech szklanych panelach. Każdy z nich pokazuje wirtualną postać z innego konta

Po uporaniu się ze sprzętem, musiał zająć się kwestią oprogramowania, a to też nie było łatwe. Sam Windows 10 nie był bowiem w stanie zapewnić wymaganego poziomu funkcjonalności, gdyż nie posiada odpowiednich API. Arche musiał to sam rozwiązać, dodając m.in., podstawową technologię śledzenia twarzy, by hologram podążał za ruchem użytkownika.

Końcowy efekt widoczny na poniższym wideo, jest jednak bardzo interesujący. Cortana wygląda bowiem jak prawdziwy hologram, a przy tym jest w pełni funkcjonalna. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat tej nowinki technologicznej, zapraszam na stronę konstruktora (http://unt1tled.com/blog/cortana-hologram-working-concept).

Cortana

Źródło: Unt1tled.com

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *