Apple szykuje dwa składane smartfony? iPhone Flip może zaskoczyć wszystkich
Apple coraz śmielej wchodzi w świat składanych smartfonów. Najnowsze doniesienia sugerują, że oprócz długo wyczekiwanego iPhone Fold, firma z Cupertino pracuje także nad iPhone Flip. To kompaktowy, składany model, inspirowany Samsungiem Galaxy Z Flip i Motorolą Razr. Czy Apple szykuje prawdziwą rewolucję w segmencie foldables?
iPhone Fold – odpowiedź Apple na Samsunga Galaxy Z Fold7
Według przecieków, iPhone Fold ma zostać oficjalnie zaprezentowany we wrześniu, prawdopodobnie razem z serią iPhone 18. Urządzenie ma bezpośrednio konkurować z Samsungiem Galaxy Z Fold7, oferując konstrukcję typu „książka”, otwieraną od lewej do prawej.
Choć smartfon Apple ma być nieco krótszy i szerszy od swojego głównego rywala z Korei, zachowa podobną filozofię użytkowania: duży, wewnętrzny ekran do pracy i multimediów oraz zewnętrzny wyświetlacz do szybkich zadań. To wyraźny sygnał, że Apple nie chce być jedynie obserwatorem rynku składanych telefonów.

iPhone Flip – składany iPhone w stylu Motoroli Razr
Jeszcze ciekawiej robi się w kontekście iPhone Flip. Zgodnie z raportem Bloomberga, Apple pracuje nad mniejszym składanym smartfonem typu clamshell, przypominającym Motorolę Razr 60 Ultra lub Samsung Galaxy Z Flip7.
Po złożeniu iPhone Flip ma przyjmować niemal kwadratowy kształt. Natomiast po rozłożeniu jego proporcje mają być zbliżone do iPhone’a 17 Pro Max. To sugeruje, że Apple chce połączyć mobilność i elegancję z pełnoprawnym doświadczeniem znanym z klasycznych iPhone’ów.
Warto jednak podkreślić, że iPhone Flip znajduje się obecnie na etapie koncepcyjnym. Dziennikarz Bloomberga zaznacza, że ewentualna premiera nie jest przesądzona, a projekt może nigdy nie trafić do masowej produkcji.
Od sukcesu iPhone Fold zależy przyszłość Flipa
Decyzja o wprowadzeniu iPhone’a Flip na rynek ma w dużej mierze zależeć od wyników sprzedaży iPhone Fold. Jeśli składany iPhone w formie książki okaże się sukcesem, Apple może chętniej rozszerzyć ofertę o tańsze lub bardziej kompaktowe modele.
Co więcej, Bloomberg donosi, że firma rozważa także większy wariant. W planach jest też iPhone Fold Max, który miałby zwiększyć przekątną dodatkowego ekranu z 5,5 do nawet 6,5 cala. Podobnie jak w przypadku Flipa, projekt nie dostał jeszcze zielonego światła.
Apple coraz poważniej traktuje rynek składanych smartfonów
Choć żaden z nowych modeli nie jest jeszcze oficjalnie potwierdzony, jedno jest pewne: Apple przestało ignorować segment foldables. Firma najwyraźniej przygotowuje się do długofalowej rywalizacji z Samsungiem, Huaweiem i Motorolą, stawiając na jakość, dopracowany design i własne podejście do składanych ekranów.
Technogadżet w liczbach