Fotografowie oszaleją na punkcie tego gadżetu. Genialny i tani sprzęt ukryty w małej obudowie

Znany w świecie fotografii producent oświetlenia, firma Godox, zaskoczył wszystkich premierą niezwykle oryginalnego i przystępnego cenowo urządzenia. Nowy, ultrakompaktowy aparat Godox C100 intryguje nietuzinkową konstrukcją z całkowicie przezroczystym wyświetlaczem, który pełni jednocześnie funkcję wizjera. Urządzenie, wycenione na równowartość zaledwie 29 dolarów, oferuje coś znacznie więcej niż tylko futurystyczny wygląd – kryje w sobie funkcję, która zachwyci miłośników tradycyjnej fotografii.

Rewolucja w designie: Ekran, przez który widać świat jak przez okno

Większość współczesnych cyfrówek i aparatów kompaktowych polega na klasycznych ekranach LCD/OLED lub elektronicznych wizjerach. Godox C100 całkowicie zrywa z tą rutyną, wprowadzając dużą, przezroczystą taflę wyświetlacza, która z powodzeniem udaje tradycyjny wizjer. Spoglądając przez urządzenie, użytkownik widzi rzeczywisty świat, na który cyfrowo nakładane są kluczowe informacje techniczne.

Na przezroczystej powierzchni wyświetlane są w czasie rzeczywistym parametry ekspozycji, wybrany tryb pracy oraz stan naładowania akumulatora. Specjalne znaczniki w rogach ekranu podpowiadają kadrowanie i wyznaczają granice przyszłego zdjęcia. Urządzenie pozwala na rejestrowanie fotografii oraz materiałów wideo w najpopularniejszych proporcjach obrazu: 1:1, 3:2, 4:3 oraz kinowym 16:9. Wszystkie pliki trafiają na kartę pamięci microSD o pojemności do 128 GB, skąd za pomocą nowoczesnego portu USB-C można je błyskawicznie zgrać na smartfona. Aby maksymalnie obniżyć cenę końcową, producent zrezygnował z modułów łączności bezprzewodowej Wi-Fi oraz Bluetooth.

Ukryty as w rękawie. Cyfrowy światłomierz dla tradycyjnej fotografii

Choć Godox nie ujawnił jeszcze szczegółowych parametrów technicznych samej matrycy, urządzenie ważące zaledwie 65 gramów pod względem jakości zdjęć najpewniej zbliży się do segmentu aparatów-zabawek. Jednak marka Titan branży oświetleniowej nie stworzyła tego gadżetu wyłącznie jako taniego gadżetu dla dzieci. Godox C100 kryje w sobie unikalną funkcję, która czyni go szalenie atrakcyjnym narzędziem dla dorosłych pasjonatów.

Za pomocą jednego kliknięcia to niepozorne urządzenie potrafi przetransformować się w precyzyjny światłomierz punktowy. Aparat mierzy ilość światła w centrum kadru i podaje gotowe parametry ekspozycji. To genialne i niezwykle tanie rozwiązanie dla fotografów analogowych. Posiadacze kultowych, starszych aparatów na kliszę, które często nie posiadają wbudowanego światłomierza (lub ich elektronika odmówiła posłuszeństwa po dekadach użytkowania), zyskują w ten sposób poręcznego i stylowego asystenta ekspozycji za ułamek ceny profesjonalnych urządzeń pomiarowych.

Cena i globalna dostępność: Ile zapłacimy za ten unikat?

Aparat kompaktowy Godox C100 w pierwszej kolejności zadebiutuje na rynku chińskim. Producent ustalił cenę na poziomie 199 juanów, co w przeliczeniu daje niesamowitą kwotę około 110 zł. Choć oficjalny termin europejskiej oraz globalnej premiery nie został jeszcze jednoznacznie potwierdzony, międzynarodowy debiut wydaje się czystą formalnością – większość akcesoriów fotograficznych marki Godox bez problemu trafia do regularnej dystrybucji na całym świecie.

Godox C100 to jeden z najbardziej ekscentrycznych i uroczych aparatów kieszonkowych ostatnich lat. Łącząc w sobie niemal zabawkową formę, nowoczesny przezroczysty ekran i bardzo praktyczną funkcję cyfrowego światłomierza, ma ogromną szansę stać się sprzedażowym hitem. Przy cenie na poziomie 29 dolarów stanowi on świetny pomysł na prezent dla każdego geeka technologicznego lub fana fotografii analogowej, szukającego nieszablonowych rozwiązań do swojej torby fotograficznej.

You may also like...