iPhone 18 Pro ma poważny problem. Nawet wymiana na nowy egzemplarz nie pomaga!
Premiera najnowszej generacji smartfonów z logo nagryzionego jabłka miała być tradycyjnym świętem nowoczesnych technologii, jednak dla części użytkowników zamieniła się w prawdziwy koszmar. W zaledwie kilka dni po oficjalnej rynkowej premierze modeli iPhone 18 Pro oraz iPhone 18 Pro Max, użytkownicy zaczęli masowo zgłaszać niespodziewane i niepokojące odgłosy dochodzące z głośników urządzeń. Zagadkowe trzaski pojawiają się w najbardziej nieoczekiwanych momentach, a firma z Cupertino jak na razie milczy w tej sprawie.
Tajemnicze trzaski w głośnikach – co tak naprawdę dzieje się z iPhone 18 Pro?
Pierwsze sygnały o anomaliach pojawiły się niemal natychmiast po tym, jak flagowce trafiły do pierwszych nabywców pod koniec września. Na forach internetowych, w tym w serwisie Reddit oraz na platformie MacRumors, zaczęła rosnąć fala wpisów od zaniepokojonych posiadaczy wersji Pro oraz Pro Max. Opisują oni irytujące dźwięki przypominające głośne pękanie, pykanie lub krótkie spięcia elektryczne, wydobywające się bezpośrednio z maskownic głośników. Co najbardziej zaskakujące, niepokojący problem dotyczy zarówno mniejszego, jak i większego wariantu flagowca, co wyklucza incydentalną wadę pojedynczego rozmiaru obudowy.
Niezrozumiałe wyzwalacze problemu: Dźwięki pojawiają się nawet przy zmianie jasności
To, co czyni całą sprawę wyjątkowo tajemniczą i niepokojącą, to brak jednego konkretnego powodu powstawania tych zakłóceń. Standardowo można by podejrzewać uszkodzenie membrany podczas głośnego odtwarzania muzyki lub w trakcie rozmów telefonicznych. Tymczasem z relacji użytkowników wynika, że trzeszczenie występuje w sytuacjach zupełnie niezwiązanych z multimediami – podczas zwykłego przewijania stron, wysuwania klawiatury ekranowej, a nawet przy gwałtownej zmianie jasności wyświetlacza. Część osób zauważyła również, że niepożądany dźwięk da się sztucznie wywołać poprzez kilkukrotne, szybkie włączanie i wyłączanie trybu samolotowego.

Błąd oprogramowania iOS 20 czy awaria sprzętowa? Skala zjawiska rośnie
Na ten moment niezwykle trudno oszacować dokładną skalę usterki, ponieważ spora grupa właścicieli iPhone’a 18 Pro deklaruje, że ich egzemplarze działają bez zarzutu. Z drugiej strony nie brak opowieści osób, które zdecydowały się na natychmiastową wymianę sprzętu w ramach gwarancji, tylko po to, by w fabrycznie nowym egzemplarzu zderzyć się z tym samym mankamentem. Większość społeczności koncentruje swoje domysły wokół błędu w oprogramowaniu systemowym, wskazując na nieprawidłowości w zarządzaniu energią lub obsługą audio w iOS 27.
Cień na tę hipotezę kładzie jednak fakt, że udostępniona niedawno pierwsza łatka naprawcza nie przyniosła spodziewanej poprawy, a nieprzyjemne trzaski wciąż towarzyszą użytkownikom. Taki stan rzeczy sprawia, że inżynieryjne wady fabryczne modułów głośnikowych lub płyt głównych, wciąż pozostają bardzo prawdopodobnym scenariuszem. Zirytowani nabywcy, którzy wydali fortunę na najnowszy telefon, z niecierpliwością oczekują oficjalnego stanowiska ze strony Apple, jednak gigant z Kalifornii wstrzymuje się obecnie od jakiegokolwiek komentarza.
Sytuacja z trzeszczącymi głośnikami w iPhone 18 Pro i Pro Max to kolejny wizerunkowy cios dla Apple tuż po hucznej premierze. Jeśli usterka okaże się jedynie błędem kodu w iOS, odpowiednia aktualizacja oprogramowania powinna szybko uspokoić nastroje. W przypadku, gdy problem ma podłoże sprzętowe, firmę może czekać kosztowna akcja serwisowa i wymiana podzespołów. Na ten moment przyszłym nabywcom pozostaje uważne obserwowanie rozwoju wydarzeń i wstrzymanie się z zakupem do czasu wyjaśnienia sprawy przez producenta.
Na tej stronie sprawdzicie ceny telefonów Apple w polskich sklepach. #reklama
Technogadżet w liczbach