Masz mało miejsca w telefonie na zdjęcia i filmy? Google szykuje genialne rozwiązanie

Zamiast dorzucić więcej pamięci w podstawowych modelach, Google stawia na sprytne oprogramowanie. Nadchodząca funkcja automatycznego backupu pozwoli na bezprzewodowe przesyłanie zdjęć i filmów bezpośrednio na Twój komputer, całkowicie omijając chmurę i płatne subskrypcje.

Pożegnaj chmurę – Twoje dane trafią prosto na PC

Jak donosi serwis Android Authority, Google pracuje nad rewolucyjną zmianą w systemie kopii zapasowych. Nowa funkcja, zintegrowana z popularnym narzędziem Quick Share, umożliwi automatyczne synchronizowanie multimediów z urządzeniami znajdującymi się w tej samej sieci domowej. Krótki opis odnaleziony w kodzie aplikacji – „Twórz kopie zapasowe zdjęć na urządzeniach w Twoim gospodarstwie domowym” – nie pozostawia złudzeń. Gigant z Mountain View chce dać nam alternatywę dla Google Photos.

Cały proces ma odbywać się za pośrednictwem sieci Wi-Fi. Oznacza to, że zdjęcia, filmy z aparatu oraz pliki audio zostaną przesłane na dysk twardy Twojego komputera bez zużywania cennego miejsca w chmurze Google One. To idealne rozwiązanie dla osób ceniących prywatność. A także wszystkich, którzy chcą mieć fizyczną kontrolę nad swoimi wspomnieniami bez konieczności podpinania kabla USB.

Pełna kontrola nad tym, co i kiedy archiwizujesz

Nowa funkcja nie będzie narzucona odgórnie – to użytkownik zdecyduje, co zasługuje na kopię zapasową. Panel ustawień pozwoli na precyzyjny wybór formatów: od zdjęć z aparatu, przez nagrania wideo, aż po pliki dźwiękowe. Co więcej, system ma być na tyle elastyczny, że pozwoli na szybkie wymuszenie backupu „na żądanie”. Może to okazać się zbawienne w sytuacjach kryzysowych, na przykład tuż przed planowanym przywróceniem ustawień fabrycznych telefonu.

W każdej chwili będziesz mógł również zarządzać listą zaufanych urządzeń. Jeśli nie chcesz, aby Twój laptop służbowy był częścią domowego ekosystemu archiwizacji, po prostu usuniesz go z opcji backupu jednym kliknięciem. To poziom personalizacji, którego do tej pory brakowało w natywnym systemie Android.

Czy 128 GB w Pixelu 11 to wciąż akceptowalny standard?

Choć darmowy backup na PC brzmi świetnie, trudno nie odnieść wrażenia, że Google próbuje w ten sposób „ugasić pożar” wywołany skromną specyfikacją swoich urządzeń. Podczas gdy konkurencja – w tym Apple w modelu iPhone 17e – rezygnuje z wariantu 128 GB jako bazy, nadchodzący Pixel 11 prawdopodobnie nadal będzie oferował tę śmieszną na dzisiejsze czasy pojemność w standardzie.

Dla wielu użytkowników darmowe 15 GB w Google One to zdecydowanie za mało. A płacenie abonamentu za większą przestrzeń staje się uciążliwym obowiązkiem. Nowa funkcja lokalnej kopii zapasowej to zatem ukłon w stronę oszczędnych. To także subtelne przyznanie się Google do błędu: pamięć wewnętrzna w ich telefonach po prostu nie nadąża za apetytem użytkowników na wysokiej jakości treści 4K.

Wprowadzenie automatycznego backupu na PC przez Wi-Fi to jedna z najciekawszych funkcji, jakie mogą trafić do ekosystemu Androida w 2026 roku. Choć nie rozwiąże ona problemu małej ilości pamięci fizycznej w bazowych modelach Pixel 11, to z pewnością ułatwi życie milionom osób, które chcą uniknąć „podatku od chmury”. To sprytny ruch Google, który łączy wygodę technologii bezprzewodowych z tradycyjnym podejściem do przechowywania danych na własnym sprzęcie.

You may also like...