Szybki jak błyskawica, ale droższy. Starlink podwaja prędkość Internetu!
Wizja gigabitowego Internetu satelitarnego proponowana przez SpaceX zbliża się wielkimi krokami. Firma dotrzymuje obietnic i wdraża drastyczny wzrost prędkości pobierania danych, sięgający nawet 1 Gb/s dla dotychczasowych klientów sieci Starlink. Przełomowa wydajność trafi jednak w pierwszej kolejności do najzamożniejszych odbiorców, a zapowiadanemu skokowi technologicznemu towarzyszyć będą mocne roszady w cennikach i limitach.
Przyspieszenie z oceanów na ląd: Kto najszybciej otrzyma gigabitowe łącze?
Z oficjalnych komunikatów przesłanych do klientów biznesowych wynika, że w pierwszej kolejności ze skoku przepustowości usługi skorzystają użytkownicy planów morskich (Business Maritime). Wszyscy odbiorcy korzystający z terminala Performance Gen 3 (kosztującego blisko 2000 dolarów) oraz opłacający abonament od 250 dolarów miesięcznie, do końca grudnia br. odnotują dwukrotny wzrost prędkości. W praktyce oznacza to podbicie dotychczasowych osiągów z poziomu 475 Mb/s bezpośrednio do progu 1 Gb/s.
Dla użytkowników stacjonarnych i klientów indywidualnych korzystających z łączności lądowej, gigabitowy przełom nastąpi w 2027 roku. Harmonogram ten jest ściśle powiązany z procesem umieszczania na orbicie nowej generacji satelitów Starlink V3, które oferują aż 10-krotnie większą przepustowość w porównaniu do jednostek V2.
Rola rakiety Starship i satelitów V3 w kosmicznej rewolucji
Sercem nowej infrastruktury są potężne satelity V3, których panele słoneczne po rozłożeniu dorównują rozmiarami samolotowi Boeing 737. Do ich sprawnego wynoszenia, potrzeba jednak gigantycznej rakiety Starship. Sam tylko początkowy lot testowy z nową partią satelitów powiększy całkowitą przepustowość sieci Starlink o zauważalne 3%.

Szef firmy podkreśla, że zanim gigabitowy przełącznik zostanie aktywowany globalnie dla wszystkich klientów, na orbicie musi znaleźć się odpowiednio duża liczba jednostek V3. Warto przy tym zaznaczyć, że nowa konstelacja przyniesie aż 24-krotny wzrost prędkości wysyłania danych (uploadu), choć maksymalne parametry rzędu 160 Gb/s będą udostępniane stopniowo wraz z rozbudową infrastruktury.
Zmiany w cennikach, nowe nazwy planów i ograniczenia regionalne
Wraz ze wzrostem wydajności SpaceX przygotowuje grunt pod modyfikację struktury cenowej. Od 1 grudnia dotychczasowe pakiety Local Priority oraz Global Priority zmienią nazwy odpowiednio na Business Plan i Global Business Plan. Zmianom nazewnictwa towarzyszą już pierwsze podwyżki opłat na rynku brytyjskim oraz wprowadzenie nowych restrykcji dotyczących mobilności.
W ramach nowych zasad użytkownicy planu biznesowego będą mogli korzystać z usługi poza swoim regionem domowym maksymalnie przez 30 dni. Po przekroczeniu tego limitu, zostaną automatycznie przeniesieni na znacznie droższy wariant globalny. Zważywszy na to, że topowe pakiety morskie osiągają obecnie cenę do 2150 dolarów miesięcznie, wprowadzenie gigabitowych transferów niemal na pewno powiązane będzie z nowymi, wyższymi taryfami.
Wdrożenie transferów na poziomie 1 Gb/s w sieci Starlink to spektakularny sukces inżynieryjny SpaceX i ogromny krok w stronę całkowitej eliminacji barier w dostępie do szybkiego internetu w dowolnym miejscu na Ziemi. Choć technologia V3 i rakieta Starship otwierają zupełnie nowy rozdział, użytkownicy muszą przygotować się na to, że za bezkompromisową prędkość i brak kabli trzeba będzie zapłacić odczuwalnie więcej.
Technogadżet w liczbach