Koniec z nudą w technologii! Vivo patentuje rolowany pionowo ekran
Czy przyszłość urządzeń mobilnych należy do „rolowanych” ekranów? Vivo właśnie zarejestrowało patent na niezwykły smartfon, który zamiast rozszerzać się na boki, rozwija się w pionie, stając się nienaturalnie wysoki.
Nowa wizja elastycznych ekranów
Choć koncepcje rolowanych smartfonów pojawiają się w branży od kilku lat, do tej pory nie doczekaliśmy się masowo produkowanego urządzenia tego typu (pomijając niszowe laptopy). Większość prototypów, które widzieliśmy do tej pory, skupiała się na rozsuwaniu obudowy wszerz, co zamieniało telefon w niewielki tablet. Vivo postanowiło jednak pójść pod prąd. Ich najnowszy projekt zakłada konstrukcję, która „wypuszcza” dodatkową przestrzeń roboczą od góry lub dołu. Efekt? Urządzenie staje się ekstremalnie długie, co całkowicie zmienia sposób, w jaki moglibyśmy patrzeć na ergonomię mobilną.
Czy „wyciągnięty” ekran ma sens w 2026 roku?
Pojawia się zasadnicze pytanie o praktyczność takiego rozwiązania. Dzisiejsze aplikacje są już i tak mocno zoptymalizowane pod kątem proporcji 20:9 czy 21:9. Dodanie kolejnych centymetrów w pionie mogłoby sprawić, że górna krawędź ekranu stałaby się niemal nieosiągalna dla kciuka podczas obsługi jedną ręką. Z drugiej strony, pionowe rolowanie mogłoby być zbawienne dla wielozadaniowości. Wyobraźmy sobie klawiaturę, która nie zasłania treści czatu, albo możliwość jednoczesnego oglądania wideo i przeglądania długiego artykułu bez uczucia ścisku na ekranie.

Od szkicu patentowego do sklepowej półki
Warto jednak zachować zdrowy dystans do tych rewelacji. Producenci tacy jak Vivo, Samsung czy Oppo składają rocznie setki wniosków patentowych, z których tylko ułamek trafia do fazy prototypu, a jeszcze mniej do seryjnej produkcji. Często jest to jedynie badanie terenu lub zabezpieczanie własności intelektualnej przed konkurencją. Na ten moment urządzenie widnieje jedynie na schematach technicznych i nie wiemy nawet, czy Vivo posiada już działający model koncepcyjny. Niemniej jednak, sam fakt poszukiwania nowych form świadczy o tym, że obecny design „szklanych tabliczek” powoli wyczerpuje swoją formułę.
Projekt Vivo to odświeżające spojrzenie na segment premium, który od lat kręci się wokół składanych „foldów” i „flipów”. Choć pionowo rolowany ekran budzi tyle samo pytań, co zachwytów, pokazuje, że inżynierowie wciąż mają asy w rękawie. Czy taki telefon faktycznie trafi do naszych kieszeni? Czas pokaże, czy rynek jest gotowy na smartfony, które dosłownie rosną w naszych dłoniach.
Technogadżet w liczbach