Xiaomi stworzyło genialny gadżet. Wydrukujesz zdjęcia ze smartfona za niespełna 60 groszy!
Chiński gigant technologiczny po raz kolejny rewolucjonizuje rynek domowych gadżetów, wprowadzając do sprzedaży niezwykle przystępną cenowo drukarkę fotograficzną Xiaomi Mijia Desktop Photo Printer 2. Urządzenie, które zadebiutowało właśnie na platformie crowdfundingowej Youpin, przynosi kluczowe usprawnienia względem popularnego poprzednika, w tym rewolucyjną łączność bezprzewodową bez potrzeby korzystania z sieci Wi-Fi. Dzięki zaawansowanej technologii druku i śmiesznie niskim kosztom eksploatacji, ten niepozorny sprzęt może stać się absolutnym hitem w domach miłośników fotografii.
Nowa technologia 4-kolorowej termosublimacji. Co się zmieniło?
Model Mijia Desktop Photo Printer 2 to nie tylko subtelny lifting wizualny, ale przede wszystkim potężny skok jakościowy w samej technologii nanoszenia obrazu. Xiaomi zdecydowało się na zastosowanie ulepszonego, 4-kolorowego procesu druku termosublimacyjnego. Najważniejszą innowacją jest tutaj dodanie dedykowanej warstwy głębokiej czerni (kanał K).
W praktyce oznacza to ogromną zmianę dla oka. Zdjęcia charakteryzują się teraz znacznie ostrzejszymi detalami, płynniejszymi przejściami tonalnymi oraz perfekcyjnie odwzorowanymi cieniami. Co więcej, wydzielenie osobnego kanału dla czerni drastycznie poprawiło wydajność zużycia atramentu. Urządzenie nie musi już mieszać ze sobą trzech podstawowych barw, aby uzyskać ciemne elementy, co bezpośrednio przekłada się na dłuższą żywotność kartridży.
Koniec z konfiguracją Wi-Fi. Czas na bezpośrednie Bluetooth 5.2
Największą bolączką pierwszej generacji (modelu 1S) była konieczność stałego połączenia z domową siecią Wi-Fi, co często generowało problemy podczas szybkiego parowania urządzeń. Xiaomi wsłuchało się w głos społeczności i wyposażyło nową drukarkę w moduł Bluetooth 5.2.

Dzięki temu sprzęt nawiązuje bezpośrednie, błyskawiczne połączenie ze źródłem obrazu. Nie potrzebujesz routera ani skomplikowanej konfiguracji w aplikacji – wystarczy uruchomić Bluetooth w smartfonie, tablecie czy laptopie, aby po kilku sekundach cieszyć się fizyczną odbitką. Xiaomi zadbało również o to, aby z drukarką mogło być połączonych wiele urządzeń jednocześnie, co idealnie sprawdzi się podczas domowych imprez czy rodzinnych spotkań.
Wszechstronne formaty i kreatywne szablony w aplikacji
Nowa drukarka od Xiaomi to także elastyczność formatów, która pozwala na kreatywne podejście do domowych albumów. Urządzenie bez problemu obsługuje trzy najpopularniejsze formaty papieru fotograficznego:
- Klasyczne arkusze 6-calowe (standardowy format pocztówkowy),
- Poręczne arkusze 4-calowe,
- Stylowe zdjęcia kwadratowe (idealne do projektów typu Instagram czy retro-albumów).
Z poziomu dedykowanej aplikacji użytkownicy otrzymują dostęp do bazy gotowych szablonów (np. do zdjęć legitymacyjnych czy paszportowych) oraz zaawansowanych trybów edycji, które pozwalają na nakładanie filtrów i kadrowanie przed samym procesem drukowania.
Drukowanie za grosze. Ile kosztuje odbitka z Xiaomi Mijia 2?
Xiaomi od lat słynie z agresywnej polityki cenowej i nie inaczej jest w tym przypadku. Koszt zakupu samej drukarki Mijia Desktop Photo Printer 2 na platformie Youpin wynosi obecnie zaledwie 699 juanów, co w przeliczeniu daje około 385 zł. To niezwykle niska cena jak za sprzęt oferujący jakość termosublimacyjną znaną z profesjonalnych fotolabów.
Prawdziwym zaskoczeniem są jednak koszty eksploatacji. Producent oficjalnie deklaruje, że przy użyciu arkusza 4-calowego koszt wydruku jednego zdjęcia spada do zaledwie 0,99 juana. W przeliczeniu daje to zaledwie około 0,55 groszy za sztukę! Taka wycena sprawia, że domowe drukowanie staje się tańsze i wygodniejsze niż wizyta w stacjonarnym punkcie fotograficznym.
Xiaomi Mijia Desktop Photo Printer 2 to podręczny fotolab, który udowadnia, że zaawansowana technologia wcale nie musi być droga. Dodanie łączności Bluetooth 5.2 oraz dedykowanej warstwy czerni rozwiązuje dwie największe wady poprzedniego modelu, czyniąc proces drukowania bajecznie prostym i perfekcyjnym jakościowo. Choć producent nie ogłosił jeszcze oficjalnych szczegółów dotyczących globalnej premiery, historia uczy nas, że urządzenie bardzo szybko trafi do szerokiej dystrybucji poprzez popularne serwisy sprzedażowe, stając się obowiązkowym gadżetem na biurku każdego fana mobilnej fotografii.
Technogadżet w liczbach