Zapomnij o łańcuchu i kasecie. Nadchodzi rewolucyjny silnik, który sam zmienia biegi!
Na rynku rowerów elektrycznych właśnie rozpoczyna się technologiczna wojna gigantów, która może na zawsze odesłać do lamusa tradycyjne łańcuchy i kasety. Firmy Gobao oraz zależna od DJI marka Avinox ścigają się, by wprowadzić na rynek potężne napędy ze zintegrowanymi, automatycznymi skrzyniami biegów. Gobao X1P to przełom, który nie tylko drastycznie uprości konstrukcję jednośladów, ale też zapewni niespotykaną dotąd płynność jazdy.
Nowa era napędów: Jak działa bezstopniowe eCVT?
Tradycyjne rowery elektryczne, choć zaawansowane, wciąż w dużej mierze polegają na mechanicznych przerzutkach i kasetach zębatek, które są podatne na zużycie, brud i uszkodzenia mechaniczne. Zmieniający zasady gry silnik Gobao X1P całkowicie rezygnuje z tych elementów na rzecz zaawansowanego systemu eCVT.

Jest to elektroniczna, bezstopniowa przekładnia automatyczna, która eliminuje sztywne stopnie przełożeń znane z klasycznych rowerów. Zamiast tego system oferuje niemal nieskończoną liczbę przełożeń w określonym zakresie, stale dopasowując się do preferowanej przez rowerzystę kadencji (częstotliwości pedałowania). Z perspektywy użytkownika oznacza to jedno: jedziesz przed siebie, a rower sam, w sposób całkowicie niewyczuwalny i bez jakichkolwiek szarpnięć, dobiera idealny opór do ukształtowania terenu.
Koniec z serwisem przerzutek i lepsze prowadzenie w terenie
Dla miłośników jednośladów brak klasycznej przerzutki i manetki na kierownicy to nie tylko wygoda, ale również gigantyczna oszczędność czasu i pieniędzy. Odpada problem zerwanych linek, skrzywionych haków przerzutki czy ciągłego czyszczenia zablokowanej błotem kasety. Cały mechanizm zamknięto wewnątrz szczelnej obudowy silnika.

Konstrukcja ta niesie za sobą również ogromną zaletę w kwestii fizyki jazdy. Kompletny silnik Gobao X1P waży około 3,85 kg. Choć to nieco więcej niż konkurencyjny motor Avinox M2, masa ta odpowiada w przybliżeniu łącznej wadze standardowego silnika, kasety oraz przerzutki. Przeniesienie całego ciężaru z tylnego koła w centralne miejsce ramy drastycznie zmniejsza tzw. masę nieresorowaną. W efekcie tył roweru staje się lżejszy i bardziej responsywny, co bezpośrednio przekłada się na znacznie lepsze, bardziej przewidywalne prowadzenie jednośladu w trudnym, górskim terenie.

Potężne parametry i ekspresowe ładowanie baterii
Pod względem czystych osiągów Gobao X1P celuje prosto w segment premium, stanowiąc realne zagrożenie dla topowych jednostek napędowych. Silnik charakteryzuje się imponującą specyfikacją techniczną:
- Zakres przełożeń: Wynosi aż 500%, co pozwala na komfortową jazdę zarówno pod stromą górę, jak i przy rozwijaniu dużych prędkości na prostych.
- Moc i moment obrotowy: Generuje 250 W mocy ciągłej, potrafi osiągnąć aż 1500 W mocy szczytowej i dysponuje potężnym momentem obrotowym na poziomie 150 Nm. To parametry skrojone pod najbardziej wymagających entuzjastów e-MTB.
Dodatkowo Gobao zaprezentowało dedykowane akumulatory o pojemnościach 500 Wh oraz 750 Wh. Dzięki zastosowaniu firmowej ładowarki o natężeniu 30 A, ogniwa te można naładować od zera do 80% w zaledwie około 30 minut. Taki zastrzyk energii podczas krótkiej przerwy na kawę niemal eliminuje lęk przed rozładowaniem baterii w trasie.
Wojna gigantów: Avinox i Canyon rzucają wyzwanie
Gobao nie jest jednak osamotnione w tym wyścigu. Należąca do technologicznego giganta DJI marka Avinox zaprezentowała niedawno podczas targów Eurobike we Frankfurcie swój własny prototyp o nazwie MG Concept Motor. Projekt ten powstaje w ścisłej współpracy z kultowym producentem rowerów Canyon i również bazuje na zintegrowanej przekładni eCVT.
Współpraca Avinox z takimi markami jak Canyon czy Amflow oznacza, że technologia automatycznych przekładni bezstopniowych błyskawicznie trafi do masowej produkcji i zyska silne wsparcie marketingowe. Dla konsumentów ta rywalizacja to doskonała wiadomość – wymusi szybszy rozwój i bardziej atrakcyjne ceny.
Kiedy nowość trafi na rynek i czy warto czekać?
Wszystko wskazuje na to, że nadchodzące miesiące będą absolutnie przełomowe dla branży e-bike. Silnik Gobao X1P ma wejść do seryjnej produkcji już w przyszłym roku, a pierwsze rowery wyposażone w ten rewolucyjny napęd mają kosztować od około 3750 dolarów (ok. 14 070 zł). Zanim jednak wyciągniesz portfel, warto będzie umówić się na jazdę próbną. Przesiadka z klasycznej kasety na bezstopniowe eCVT i zupełnie inna charakterystyka oddawania mocy mogą na początku wymagać przyzwyczajenia. Jedno jest pewne – nowa generacja elektryków całkowicie odmieni komfort naszych wycieczek.
Ceny rowerów elektrycznych różnych producentów, dostępnych na polskim rynku, możecie sprawdzić na tej stronie. #reklama
Technogadżet w liczbach