Były pracownik Rockstar ujawnia sekrety GTA 6. Trudno w to uwierzyć

Premiera GTA 6 zaplanowana jest na 19 listopada – o ile nie pojawią się kolejne opóźnienia. Tymczasem sieć zalewa fala nowych przecieków, a jeden z nich wywołał szczególne poruszenie. Użytkownik Reddita, podający się za byłego pracownika Rockstar Games, ujawnił rzekomo szczegółowe informacje o funkcjach gry, które brzmią jak technologiczna rewolucja. Czy to prawdziwe informacje, czy kolejny internetowy mit?

GTA 6 i cisza ze strony Rockstar

Rockstar Games konsekwentnie milczy na temat szczegółów dotyczących GTA 6. Poza dwoma oficjalnymi zwiastunami i informacjami o opóźnieniach premiery, studio nie zdradziło praktycznie nic więcej. To właśnie ta cisza napędza spekulacje i sprawia, że każdy przeciek natychmiast zyskuje ogromny rozgłos.

Jednym z najgłośniejszych ostatnio wpisów jest post użytkownika „Disastrous_Suit5731” na subreddicie r/GTA. Konto istnieje od pięciu lat, ale opublikowało tylko jeden post – właśnie ten dotyczący GTA 6. Autor twierdzi, że pracował w Rockstar od końca 2020 roku i niedawno odszedł z powodów osobistych oraz zmiany ścieżki kariery. Większość komentujących podchodzi jednak do tych rewelacji z dużą dozą sceptycyzmu.

Realizm jak w The Last of Us Part II – ale w otwartym świecie?

Według autora przecieku, GTA 6 ma oferować poziom realizmu porównywalny do The Last of Us Part II – pod względem „ciężaru”, fizyki i odczuwalności świata. Ale przeniesiony do w pełni otwartego środowiska.

Świat gry ma „żyć własnym życiem”, niezależnie od obecności gracza. NPC mają posiadać unikalne osobowości, pamięć oraz bardziej złożone reakcje na działania protagonisty. Interakcje mają być znacznie bardziej rozbudowane niż w Red Dead Redemption 2.

Najbardziej kontrowersyjny element? Możliwość wpisywania własnych tekstów w rozmowie z NPC, którzy mieliby odpowiadać kontekstowo. To rozwiązanie sugerowałoby wykorzystanie generatywnej sztucznej inteligencji – a Rockstar wcześniej zaprzeczał, by korzystał z takich technologii w tym zakresie.

System przestępstw, który naprawdę ma znaczenie

Kolejną sensacyjną informacją jest realistyczny system ryzyka i nagrody przy popełnianiu przestępstw. Im cenniejszy cel, tym większe przygotowania miałyby być wymagane. Gra miałaby analizować sposób działania gracza, a świat reagowałby na jego styl – od drobnych detali po długofalowe konsekwencje.

Jeśli to prawda, GTA 6 może znacząco rozwinąć mechaniki znane z poprzednich odsłon serii i jeszcze mocniej postawić na symulacyjny charakter rozgrywki.

Więcej dostępnych budynków i żyjące lotniska

Według przecieku, wnętrza budynków w GTA 6 mają być znacznie bardziej dostępne i realistyczne. Lotniska mają tętnić życiem, z NPC zachowującymi się jak prawdziwi pasażerowie i pracownicy.

Ogromne supermarkety z kasjerami, centra handlowe, hotele, sklepy odzieżowe, sklepy obuwnicze, a nawet sklepy zoologiczne – to tylko część lokacji, które rzekomo będzie można swobodnie eksplorować. Część tych informacji pojawiała się już w poprzednich przeciekach, co dodaje im minimalnej wiarygodności.

Regiony inspirowane Karaibami i rozbudowane smartfony

Mapa gry ma zawierać regiony fabularne inspirowane Kubą, Portoryko i innymi obszarami Karaibów. Nowe lokacje miałyby odblokowywać się wraz z postępem w historii.

Smartfony w GTA 6 mają działać niemal jak prawdziwe – z aplikacjami społecznościowymi, możliwością zarządzania kontaktami, wysyłania wiadomości do NPC czy komentowania postów. Wcześniejsze odsłony serii już eksperymentowały z mediami społecznościowymi, ale tutaj funkcjonalność ma być znacznie głębsza.

Czy to w ogóle możliwe?

Społeczność Reddita pozostaje sceptyczna. Wielu użytkowników wskazuje, że część funkcji – szczególnie swobodne wpisywanie tekstu w rozmowach – wydaje się mało realistyczna. Zwłaszcza biorąc pod uwagę premierę gry najpierw na konsolach. Wpisywanie długich wiadomości kontrolerem mogłoby być bardziej uciążliwe niż immersyjne.

Ogólny konsensus jest taki, że część informacji może być oparta na wcześniejszych przeciekach, ale wiele szczegółów brzmi zbyt futurystycznie, by były prawdziwe. Brak większego rozgłosu wokół posta – mimo że jest dostępny od 10 dni – również może sugerować, że społeczność nie traktuje go poważnie.

You may also like...