Galaxy S26 oficjalnie! Większa bateria, więcej AI… i zero rewolucji?
Premiera nowej serii Galaxy S26 stała się faktem, przynosząc wyraźny podział ról: podczas gdy hardware przeszedł ewolucję, oprogramowanie i sztuczna inteligencja wykonały gigantyczny skok naprzód. Samsung stawia wszystko na jedną kartę – „agentową” przyszłość AI, w której Twój smartfon nie tylko reaguje na polecenia, ale realnie przewiduje Twoje potrzeby.
Galaxy S26: Większy wyświetlacz i koniec z małą pamięcią
Najmniejszy flagowiec w rodzinie, model Galaxy S26, doczekał się w końcu odczuwalnego odświeżenia konstrukcji. Inżynierowie zdecydowali się na powiększenie przekątnej ekranu do 6,3 cala. Co przy zachowaniu niemal identycznych wymiarów (zaledwie 7,2 mm grubości), czyni go jednym z najbardziej ergonomicznych urządzeń na rynku. Panel to sprawdzony LTPO OLED z odświeżaniem 1-120Hz, który teraz ma więcej przestrzeni na treści.
Co ważniejsze dla użytkowników narzekających na brak miejsca, Samsung oficjalnie uśmiercił wariant 128 GB. Teraz bazowa wersja oferuje 256 GB pamięci masowej oraz 12 GB pamięci RAM. Staje się to nowym standardem dla płynnej pracy Galaxy AI. Pod maską, w zależności od regionu, znajdziemy układ Snapdragon 8 Elite Gen 5 lub autorski Exynos 2600. Obie jednostki obiecują potężny, niemal 40-procentowy wzrost wydajności NPU, co przekłada się na błyskawiczne przetwarzanie zadań związanych ze sztuczną inteligencją.
Inteligentna rewolucja w One UI: Smartfon jako Twój asystent
Hardware to tylko połowa sukcesu, ponieważ prawdziwa magia dzieje się wewnątrz systemu. Nowa seria Galaxy S26 wprowadza funkcje, które zmieniają sposób interakcji z telefonem. Funkcja Now Nudge analizuje Twoje rozmowy na czatach i dyskretnie przypomina o wcześniejszych zobowiązaniach, gdy próbujesz umówić się na kolejne spotkanie. Z kolei Now Brief, wspierany przez Personal Data Engine, automatycznie wyłuskuje terminy spotkań z maili i powiadomień, porządkując Twój kalendarz bez Twojej ingerencji.

Samsung pomyślał także o porządku w multimediach. Nowe One UI automatycznie segreguje zrzuty ekranu na osiem inteligentnych kategorii, od zakupów po bilety lotnicze. Dla osób borykających się z natrętnymi telemarketingowcami zbawienna okaże się funkcja Call Screening. To inteligentny filtr, który odbierze połączenie za Ciebie, zapyta o cel rozmowy i wyświetli transkrypcję na żywo, pozwalając Ci zdecydować, czy w ogóle warto podnieść słuchawkę.
Fotografia i wideo: Potęga AI w służbie stabilizacji
Choć konfiguracja sprzętowa aparatów (50 MP główny, 10 MP tele i 12 MP szeroki kąt) pozostała zbliżona do ubiegłorocznych modeli, algorytmy przetwarzania obrazu to zupełnie nowa liga. Funkcja Auto Framing w czasie rzeczywistym potrafi wyciąć idealnie skadrowany materiał 4K z surowego nagrania 8K.
Fanów dynamicznych ujęć zachwyci Super Steady Video z pełną blokadą horyzontu (360°), znaną dotychczas głównie z zaawansowanych kamer sportowych. Niezależnie od tego, jak obrócisz telefon, linia horyzontu pozostanie idealnie prosta. Dodatkowo, funkcja Audio Eraser, pozwalająca izolować głosy od hałaśliwego tła, wykracza poza galerię Samsunga i staje się dostępna w popularnych aplikacjach zewnętrznych, takich jak Netflix czy Instagram.
Smartfon działa w oparciu o Androida 16 z nakładką One UI 8.5. Producent obiecuje jednak siedem lat aktualizacji systemowych oraz poprawek bezpieczeństwa. Użytkownicy będą więc mogli korzystać z Androida 23.
Kolory i dostępność
Wszystkie smartfony serii Galaxy S26 pojawią się w czterech wariantach kolorystycznych: White, Sky Blue, Cobalt Violet oraz Black. Sprzedaż startuje 11 marca, a przedsprzedaż już ruszyła. Zamówienia składać można na oficjalnej stronie producenta. Cennik znajdziecie poniżej, warto jednak podkreślić, że w w ramach bonusu przedsprzedażowego, producent oferuje dwukrotnie większą pojemność. W tej cenie dostajemy więc wariant z 512 GB pamięci użytkowej.
- Galaxy S26 – 4499 PLN
- Galaxy S26+ 5599 PLN
- Galaxy S26 Ultra – 6499 PLN
Na tej stronie znajdziecie szeroki wybór smartfonów Samsunga. #reklama
Technogadżet w liczbach