Zapomnij o Galaxy Z Fold. Nowy projekt Samsunga dosłownie zwija się w kostkę
Po latach dominacji klasycznych „składaków” z serii Galaxy Z Fold oraz Z Flip, Samsung przygotowuje grunt pod prawdziwą rewolucję w segmencie elastycznych ekranów. Amerykański urząd patentowy przyznał właśnie koreańskiemu gigantowi prawa do niesamowicie odważnego projektu urządzenia, które potrafi złożyć się w podłużny, kompaktowy prostopadłościan. Ten nietypowy koncept całkowicie redefiniuje pojęcie mobilności, łącząc cechy urządzeń składanych i rolowanych w jedną, futurystyczną całość.
Smartfon jak cegiełka. Jak działa niezwykły patent Samsung Display?
Rynek urządzeń z elastycznymi wyświetlaczami potrzebuje powiewu świeżości, a najnowszy wniosek patentowy, na który natrafili dziennikarze serwisu FixyFlow, udowadnia, że inżynierowie z Seulu nie narzekają na brak wyobraźni. Oficjalny dokument o numerze US D1,130,402 S został przyznany spółce Samsung Display, czyli wyspecjalizowanemu ramieniu koncernu odpowiedzialnemu za rozwój technologii ekranów. Choć w papierach opisywany jest on po prostu jako „urządzenie wyświetlające”, jego forma budzi ogromne emocje.
Analiza czternastu szczegółowych arkuszy rysunkowych pokazuje konstrukcję, która w stanie złożonym przypomina grubą, podłużną cegiełkę lub geometryczne pudełko. Panele wyświetlacza owijają się ciasno wokół głównego korpusu smartfona, maksymalnie zagospodarowując dostępną przestrzeń. Z kolei na jednym z końców obudowy wyraźnie widać skomplikowany mechanizm zawiasów i prowadnic. W momencie rozłożenia, te same panele rozszerzają się i wysuwają na zewnątrz, tworząc jeden, gigantyczny płaski ekran o powierzchni wielokrotnie większej niż forma wyjściowa.

Hybryda przyszłości – fuzja ekranu składanego i rolowanego
Samsung od dawna eksperymentuje z alternatywnymi formami smartfonów, pokazując na targach technologicznych prototypy zginane w harmonijkę czy ekrany rozsuwane silniczkami. Opisywany projekt wydaje się jednak szczytowym osiągnięciem tej filozofii, ponieważ płynnie łączy mechanizm składania z technologią rolowania matrycy OLED. Możliwość schowania ogromnej przestrzeni roboczej do tak małego, poręcznego „pudełka” mogłaby całkowicie odmienić sposób, w jaki pracujemy i konsumujemy treści w podróży.

Należy jednak pamiętać o kluczowym fakcie – mamy tutaj do czynienia z tzw. patentem wzorniczym. Oznacza to, że dokument chroni wyłącznie zewnętrzny wygląd i unikalną estetykę urządzenia. Rysunki techniczne nie zdradzają, jakich materiałów Samsung musiałby użyć do produkcji tak skomplikowanego smartfona, ani jak zamierza rozwiązać problem trwałości matrycy w miejscach tak drastycznych zgięć. Co więcej, wniosek ten został złożony już w styczniu 2023 roku, a jego oficjalne zatwierdzenie nastąpiło dopiero teraz, co pokazuje, jak długą drogę przechodzą tego typu idee.
Czy rewolucyjny projekt trafi do sklepów?
Droga od odważnego szkicu na papierze do gotowego produktu, który możemy kupić w elektromarkecie, jest niezwykle kręta i długa. Doświadczenie uczy, że zaledwie ułamek z tysięcy patentów zgłaszanych co roku przez technologicznych liderów ostatecznie trafia na linie produkcyjne. Część ekspertów podchodzi do tego projektu sceptycznie, zauważając, że urządzenie w formie złożonej może być zbyt grube i nieporęczne, aby wygodnie nosić je w kieszeni spodni.

Nowy pomysł Samsung Display z pewnością warto uważnie obserwować, gdyż wyznacza on kierunek, w którym zmierza cała branża mobilna. Pokazuje on również, że era tradycyjnych, płaskich smartfonów powoli chyli się ku końcowi, ustępując miejsca urządzeniom zmiennokształtnym. Na ten moment nie warto jednak odkładać gotówki na ten konkretny model – miną zapewne lata, zanim (i o ile w ogóle) technologia pozwoli na bezpieczną komercjalizację tak zwariowanego konceptu.
Technogadżet w liczbach