Samsung znowu podnosi ceny DRAM! AI drenuje portfele graczy i użytkowników
Sektor technologiczny stoi w obliczu bezprecedensowego kryzysu cenowego, za który odpowiada niesłabnący apetyt na moc obliczeniową dla AI. Samsung, światowy lider produkcji pamięci, ogłosił właśnie kolejną falę drastycznych podwyżek cen układów DRAM, co bezpośrednio przełoży się na droższe laptopy, smartfony i podzespoły PC.
AI kradnie zasoby: Dlaczego pamięć DRAM znów drożeje?
Choć początek roku przyniósł nadzieję na stabilizację, kwiecień 2026 roku staje się momentem brutalnej weryfikacji rynkowej. Po tym, jak w pierwszym kwartale ceny pamięci operacyjnej praktycznie się podroiły, Samsung zdecydował się na kolejny krok: podniesienie stawek o średnio 30%. Powód jest jeden i niezmienny – globalna gorączka złota w dziedzinie sztucznej inteligencji.
Producent nie nadąża z dostawami pamięci o wysokiej przepustowości (HBM), które są niezbędne do działania akceleratorów AI. Technologia ta wymaga warstwowego stosowania chipów, co jest procesem niezwykle skomplikowanym i obciążającym linie produkcyjne. W efekcie moce przerobowe, które wcześniej służyły do produkcji „zwykłych” kości DDR5 dla konsumentów, są teraz masowo przekierowywane na potrzeby gigantów technologicznych budujących centra danych.
Efekt domina: SK Hynix i Micron pójdą w ślady lidera
Jak donosi branżowy serwis ETNews, na rynku nie widać żadnych oznak odprężenia. Eksperci nie mają złudzeń: najwięksi konkurenci Samsunga, czyli SK Hynix oraz Micron, najprawdopodobniej skorygują swoje cenniki w ciągu najbliższych tygodni. Micron już teraz ogranicza produkcję dla sektora konsumenckiego, aby priorytetowo traktować zamówienia biznesowe na moduły HBM. Każdy wafel krzemowy wykorzystany do budowy chipów serwerowych to jeden wafel mniej dla graczy i użytkowników domowych.

Smartfony i laptopy luksusem? Struktura kosztów przeraża
To, co dzieje się w halach produkcyjnych, uderza nas bezpośrednio przy kasie. Obecnie produkcja nowoczesnej elektroniki jest zdominowana przez ceny komponentów pamięciowych. W typowym smartfonie ze średniej i wyższej półki, moduły DRAM odpowiadają już za około 35% kosztów materiałowych, a pamięć Flash za kolejne 19%.
Oznacza to, że ponad połowa (54%) kosztów wyprodukowania telefonu to same kości pamięci. W przypadku laptopów koszty te stanowią już jedną trzecią wartości urządzenia. Producenci sprzętu, tacy jak Apple, Dell czy Lenovo, nie będą w stanie długo brać tych podwyżek na siebie. Już teraz obserwujemy znikanie atrakcyjnych promocji oraz ciche podnoszenie cen sugerowanych (MSRP) nowych modeli.
Dla przeciętnego użytkownika diagnoza jest jasna: jeśli planujesz zakup nowego laptopa lub rozbudowę komputera, zrób to jak najszybciej. Dominacja sektora AI nad rynkiem konsumenckim sprawia, że zwykły użytkownik stał się klientem drugiej kategorii. Prognozy na rok 2027 nie napawają optymizmem. Analitycy przewidują, że kontrakty na pamięci LPDDR5 będą drożeć w tempie dwucyfrowym przez kolejne kilkanaście miesięcy.
Technogadżet w liczbach