Kontrowersyjny krok giganta. Samsung zmusza do dzielenia się zdrowiem z AI
Najnowsza aktualizacja aplikacji Samsung Health stawia miliony użytkowników na całym świecie pod ścianą. Południowokoreański gigant wprowadził nowe warunki użytkowania, które zmuszają do wyrażenia zgody na przekazywanie niezwykle intymnych danych zdrowotnych do trenowania modeli sztucznej inteligencji. Jeśli odmówisz, producent odetnie Cię od synchronizacji i bezpowrotnie wykasuje dotychczasową historię z chmury.
Nowe warunki Samsung Health: Twoje tętno i sen posłużą do karmienia algorytmów
W świecie nowoczesnych technologii darmowe usługi rzadko bywają w pełni darmowe, jednak najnowszy krok Samsunga przekracza kolejną granicę prywatności. Wraz z nadejściem najnowszej wersji aplikacji Samsung Health, na ekranach telefonów i zegarków zaczął pojawiać się agresywny komunikat wymagający akceptacji nowego regulaminu. Aby móc dalej w pełni korzystać z platformy, użytkownicy muszą wyrazić bezwarunkową zgodę na przetwarzanie swoich osobistych wskaźników biologicznych w celu trenowania algorytmów sztucznej inteligencji.
Zmiany te zbiegają się w czasie z nadchodzącą premierą nowej generacji smartwatchy z serii Galaxy Watch, które mają kłaść jeszcze większy nacisk na funkcje AI. Samsung planuje wdrożenie zaawansowanych systemów oferujących personalizowane plany treningowe, głęboką analizę faz snu oraz dedykowane porady żywieniowe. Do poprawnego działania tych mechanizmów koncern potrzebuje jednak gigantycznych baz danych, które zamierza pozyskać bezpośrednio od swoich obecnych klientów.
Co dokładnie zbiera Samsung? Zakres danych budzi niepokój
Zakres informacji, jakie od teraz mogą zasilać modele sztucznej inteligencji Samsunga, jest niezwykle szeroki i obejmuje najbardziej prywatne sfery życia. Mowa tutaj nie tylko o prostych statystykach, takich jak dzienna liczba kroków, przebyty dystans czy spalone kalorie. Weryfikacji i analizie poddawane będą szczegółowe medykacje, harmonogramy przyjmowania leków, zapisy cyklu menstruacyjnego, a nawet kompletne cyfrowe kartoteki medyczne, o ile użytkownik zdecydował się na ich wcześniejsze zintegrowanie z aplikacją.

Co więcej, zaktualizowany regulamin wprost wskazuje, że proces uczenia maszynowego może obejmować manualną, ludzką weryfikację próbek danych. Choć producenci zazwyczaj deklarują pełną anonimizację przesyłanych paczek informacji przed ich analizą przez inżynierów, sama świadomość, że prywatne zapisy medyczne mogą być przeglądane przez osoby trzecie, budzi ogromny opór i uzasadnione obawy o bezpieczeństwo cyfrowe.
Drastyczne konsekwencje braku zgody: Blokada chmury i czyszczenie serwerów
Najbardziej kontrowersyjnym elementem nowej polityki Samsunga jest jednak brak jakiejkolwiek alternatywy czy możliwości kompromisu. Użytkownik nie może po prostu wyłączyć funkcji AI i korzystać z dotychczasowego archiwum. Kliknięcie przycisku odmowy lub późniejsze wycofanie zgody w ustawieniach konta skutkuje natychmiastowym zablokowaniem synchronizacji między smartfonem, tabletem a zegarkiem.
W konsekwencji, wszystkie dotychczas zapisane kopie zapasowe na serwerach Samsunga, zostaną bezpowrotnie usunięte. Ocalałe zostaną jedynie te informacje, których przechowywanie nakazują lokalne przepisy prawa. Odmawiając dostępu do swoich danych, użytkownik skazuje się na korzystanie z urządzeń wyłącznie w trybie offline. Wszelkie odczyty będą zapisywane tylko w pamięci lokalnej smartfona, co oznacza, że w przypadku awarii, zgubienia lub wymiany telefonu na nowy model, cała wypracowana przez lata historia aktywności fizycznej i zdrowia przepadnie na zawsze.
Agresywna polityka Samsunga w obszarze wdrażania sztucznej inteligencji stawia pod znakiem zapytania etykę traktowania lojalnych klientów. Postawienie użytkowników przed ultimatum – pełna zgoda na wykorzystanie intymnych danych zdrowotnych albo utrata historii treningów – to niebezpieczny precedens. Może on zapoczątkować nowy trend w branży technologii ubieralnych, gdzie ochrona prywatności staje się towarem luksusowym, za który płaci się rezygnacją z podstawowej funkcjonalności urządzeń.
Aktualizacja:
Samsung postanowił wyjaśnić medialne zamieszanie z kasowaniem danych użytkowników aplikacji fitness i wydał w ten sprawie oficjalne oświadczenie. Firma twierdzi, że informacje zbierane do rozwoju AI są zbierane i zarządzane oddzielnie od dokumentacji wymaganej do świadczenia usług Samsung Health. Gdy ktoś wycofa pozwolenie, usuwane zostaną tylko informacje zebrane specjalnie do treningu AI. Dokumentacja zdrowotna już przechowywana dla standardowych funkcji Samsung Health pozostanie na koncie i nadal będzie dostępna.
Samsung przyznał, że pierwotny komunikat był nie do końca przemyślany i zapewnia, że teraz polityka będzie łatwiejsza do zrozumienia dla użytkowników.
Technogadżet w liczbach