Ten rower elektryczny niszczy konkurencję. Urtopia Atom ma aż 1250 W mocy szczytowej!
Marka Urtopia oficjalnie zaprezentowała swój najnowszy model – Carbon Atom. To zaawansowany technologicznie rower elektryczny o wysokich osiągach, który w unikalny sposób łączy wytrzymałość karbonowej konstrukcji z potężną specyfikacją, oferując niezrównaną wszechstronność zarówno podczas codziennych dojazdów do pracy, jak i w trakcie weekendowych eskapad w trudniejszym terenie.
Karbonowa rewolucja w amerykańskim wydaniu
Fani nowoczesnej elektromobilności doskonale kojarzą markę Urtopia, która zdążyła już zdobyć uznanie na rynku europejskim, m.in. dzięki świetnie ocenianemu, inteligentnemu modelowi Carbon 1 ST. Tym razem producent podnosi poprzeczkę jeszcze wyżej, prezentując model Carbon Atom. Choć polscy i europejscy entuzjaści technologii muszą uzbroić się w cierpliwość – ponieważ oficjalna sprzedaż rusza na razie wyłącznie w Stanach Zjednoczonych – specyfikacja tego modelu już teraz elektryzuje branżę. Za Oceanem premierową cenę ustalono na poziomie 2499 dolarów (ok. 9430 zł), a w pakiecie startowym użytkownicy otrzymują pełne wyposażenie dodatkowe, w tym fabryczne błotniki oraz stabilną podpórkę, za które zazwyczaj trzeba dopłacać.
Konstrukcja stworzona bez kompromisów
Amerykański rodowód tego modelu widać już na pierwszy rzut oka w jego bezkompromisowych parametrach technicznych. Sercem roweru jest potężny silnik umieszczony w tylnej piaście, który generuje imponujące 750 W mocy ciągłej. W momentach największego obciążenia, na przykład podczas stromych podjazdów, moc szczytowa wzrasta do aż 1250 W, dostarczając potężny moment obrotowy na poziomie 90 Nm. Takie parametry gwarantują błyskawiczne przyspieszenie i płynność jazdy w każdych warunkach. Za zasilanie tego potwora odpowiada ogromny akumulator o pojemności 802 Wh, zintegrowany z ramą. Mimo tak potężnych podzespołów i bogatego wyposażenia, inżynierom udało się utrzymać wagę roweru na poziomie około 26,3 kg bez akcesoriów. Jak na e-bike o takich możliwościach, to wynik niezwykle satysfakcjonujący, osiągnięty w dużej mierze dzięki zastosowaniu lekkiej ramy z włókna węglowego.

Technologia spotyka komfort, czyli osprzęt z najwyższej półki
Urtopia Carbon Atom to nie tylko surowa moc, ale również precyzja prowadzenia i bezpieczeństwo. Producent postawił na sprawdzone komponenty, które docenią wymagający cykliści. Za płynną zmianę przełożeń odpowiada 8-biegowa przerzutka Shimano Acera, która pozwala idealnie dobrać kadencję do ukształtowania terenu. Z kolei nad błyskawicznym zatrzymaniem roweru czuwają zaawansowane, hydrauliczne hamulce tarczowe marki Tektro, gwarantujące najwyższą skuteczność nawet na mokrej nawierzchni.
Komfort w każdym terenie
Jazda na Carbon Atom ma być czystą przyjemnością, bez względu na to, czy poruszamy się po gładkim asfalcie, czy wyboistej ścieżce leśnej. Kluczowym elementem odpowiadającym za tłumienie nierówności jest przedni widelec amortyzowany o skoku 80 milimetrów. Choć konstrukcja nie posiada pełnego, tylnego zawieszenia, inżynierowie Urtopii znaleźli genialne alternatywne rozwiązanie. Naturalne właściwości pochłaniania wibracji przez karbonową ramę zostały uzupełnione o amortyzowaną sztycę podsiodłową, co drastycznie podnosi komfort kręgosłupa podczas dłuższych tras.
Całość osadzono na masywnych, 26-calowych oponach renomowanej marki Kenda, które zapewniają doskonałą przyczepność i stabilność. O nowoczesnym charakterze roweru przypomina również centrum dowodzenia w postaci 3,5-calowego, kolorowego wyświetlacza LCD zamontowanego na kierownicy. Ekran jest doskonale czytelny nawet w pełnym słońcu i dostarcza kierowcy wszystkich kluczowych danych o statusie pojazdu. Bezpieczeństwo po zmroku zapewnia zintegrowane oświetlenie: mocny reflektor przedni oraz stylowa lampa tylna, wkomponowana w bryłę roweru.

Czy warto czekać na premierę w Europie?
Urtopia Carbon Atom udowadnia, że nowoczesny e-bike może z powodzeniem łączyć w sobie ogień i wodę: gigantyczny zasięg, potężny silnik i akceptowalną wagę. Kwota 2499 dolarów za tak bogato wyposażony rower z karbonową ramą wydaje się niezwykle konkurencyjna. Pozostaje mieć nadzieję, że producent szybko zdecyduje się na wprowadzenie wersji dostosowanej do europejskich regulacji prawnych (co zapewne będzie wymagało ograniczenia mocy silnika do 250 W). Dla osób poszukujących bezkompromisowego, technologicznego środka transportu na codzień i od święta, Carbon Atom to obecnie jedna z najciekawszych premier tego roku.
Technogadżet w liczbach