Zamiast dwóch zawiasów, elastyczny ekran z wnętrza obudowy. Ten smartfon zmieni wszystko!

Składane smartfony na dobre zadomowiły się na rynku, ale technologia nie znosi próżni i koreański gigant szykuje kolejną rewolucję. Choć świat z niecierpliwością wyczekuje premiery ulepszonego potrójnie składanego modelu, nowe przecieki sugerują drastyczną zmianę planów producenta. Zamiast skomplikowanego systemu podwójnych zawiasów, nadchodzący hit od Samsunga może zaoferować ekran, który po prostu rozsuwa się na boki, redefiniując pojęcie mobilnej wielozadaniowości.

Przetasowania w laboratoriach Samsunga. Dlaczego TriFold 2 musi poczekać?

Pierwsza generacja potrójnie składanego smartfona Samsung Galaxy Z TriFold pokazała, że z urządzenia o standardowych gabarytach można uzyskać potężny, 10-calowy tablet. Konstrukcja ta spotkała się jednak z kilkoma istotnymi kompromisami konstrukcyjnymi. Telefon po złożeniu miał aż 12,9 mm grubości i ważył zauważalne 309 gramów, co mimo ogromnego zainteresowania i błyskawicznego wyprzedania limitowanej serii, pozostawiało pewien niedosyt. Cena na poziomie 2899 dolarów (ok. 11 tys. zł) również stanowiła barierę nie do przejścia dla większości konsumentów.

Najnowsze doniesienia od cenionego południowokoreańskiego managera przecieków, ukrywającego się pod pseudonimem Lanzuk (yeux1122), wskazują na niespodziewane opóźnienie premiery rzekomego następcy – Galaxy Z TriFold 2. Powodem poślizgu mają być niesprecyzowane problemy związane z kosztami produkcji. Inżynierowie cały czas intensywnie pracują nad całkowitym przeprojektowaniem mechanizmu zawiasów. Nowa konstrukcja ma sprawić, że urządzenie będzie znacznie smuklejsze, lżejsze i zachowa jednolitą grubość na całej powierzchni po złożeniu. To jednak wymaga czasu, co otwiera drzwi dla zupełnie nowej kategorii urządzeń.

Rozsuwany smartfon nadchodzi szybciej, niż myślimy

Wobec opóźnień związanych z technologią trifold, Samsung ma rzekomo zamiar as w rękawie w postaci długo wyczekiwanego, rozsuwanego smartfona. Zamiast składać i rozkładać konstrukcję wokół dwóch mechanicznych osi, elastyczny panel OLED byłby płynnie wysuwany bezpośrednio z wnętrza obudowy smartfona. Rozwiązanie to pozwoliłoby użytkownikom na błyskawiczne powiększenie przestrzeni roboczej do oglądania wideo, czytania czy zaawansowanego multitaskingu, a po zakończeniu pracy – na schowanie ekranu do formy klasycznego, poręcznego telefonu.

Dział Samsung Display od lat z powodzeniem demonstruje prototypy rolowanych i rozsuwanych ekranów OLED, takich jak legendarne koncepty Flex Hybrid czy Rollable Flex. Firma zabezpieczyła również dziesiątki patentów opisujących smartfony z rozszerzaną ramką. Przeniesienie tych futurystycznych projektów na taśmę produkcyjną zbliża się wielkimi krokami. Choć pierwotne przecieki sugerowały debiut komercyjnego rozsuwaka w pierwszej połowie 2028 roku, obecne zawirowania wokół modeli TriFold mogą znacząco przyspieszyć ten harmonogram i całkowicie zmienić mapę drogową marki.

Rynek mobilny potrzebuje świeżości, a plotki o rozsuwanym smartfonie Samsunga rozpalają wyobraźnię fanów technologii. Choć rewolucyjny TriFold 2 zalicza opóźnienie z powodów ekonomicznych, alternatywa w postaci rozwijanego ekranu OLED może okazać się znacznie bardziej praktycznym i ergonomicznym rozwiązaniem. Oczywiście do wszelkich nieoficjalnych przecieków należy podchodzić z pewnym dystansem, jednak jedno jest pewne: Samsung nie zamierza oddać korony lidera innowacji bez walki.

You may also like...