Samsung Galaxy S26 Ultra rzuca wyzwanie profesjonalistom. Kodek APV to nowa era mobilnego wideo
Samsung oficjalnie odkrył karty w temacie Advanced Professional Video (APV) – autorskiego kodeka wideo, który zadebiutował wraz z flagowym modelem Galaxy S26 Ultra. Rozwiązanie opracowane we współpracy z Qualcommem ma szansę zmienić smartfon w pełnoprawne narzędzie produkcyjne. Technologia oferuje jakość 8K przy 30 kl./s i bezprecedensową elastyczność w postprodukcji.
Przełom w jakości: Dlaczego APV to więcej niż zwykłe MP4?
Choć większość użytkowników zadowala się standardem HEVC, profesjonalni twórcy treści od lat zmagali się z ograniczeniami mobilnej kompresji. Samsung, publikując nową dokumentację 23 marca 2026 roku, wyjaśnia, że kodek APV został zaprojektowany z myślą o zachowaniu najdrobniejszych detali, które zazwyczaj giną podczas wielokrotnej edycji. W przeciwieństwie do tradycyjnych formatów, które przy silnej kompresji rozmywają tekstury czy drobne krople wody, APV utrzymuje integralność obrazu nawet po nałożeniu zaawansowanego color gradingu.
Innowacja ta nie jest jedynie programową sztuczką. Dzięki ścisłej współpracy z inżynierami Qualcomma, Galaxy S26 Ultra staje się pierwszym urządzeniem w ekosystemie Galaxy, które oferuje funkcję stworzoną pod kątem twórców treści wideo. Co ciekawe, mimo wyższej jakości danych, format ten zużywa o około 10% mniej miejsca na dane w porównaniu do analogicznych rozwiązań o tej samej jakości wizualnej. Czyni go to niezwykle efektywnym narzędziem w rękach filmowców.
Swoboda twórcza: Od 8K Log po zapis na zewnętrznych dyskach
Samsung nie ograniczył się do jednej konfiguracji. Użytkownicy Galaxy S26 Ultra otrzymują dostęp do profili APV 422 HQ (wysoka jakość) oraz APV 422 LQ (mniejsza waga plików). Pozwala to dostosować parametry nagrania do konkretnego projektu – od szybkich rolek na social media po kinowe ujęcia w rozdzielczości 8K. Bardzo istotną nowością jest pełne wsparcie dla nagrywania bezpośrednio na zewnętrzne nośniki pamięci przez port USB.
Aby skorzystać z nowej funkcji, wystarczy wejść w ustawienia aparatu i wybrać format APV. Twórcy mogą decydować między trybem APV HDR a APV Log. Przy czym ten drugi daje niemal nieograniczone możliwości manipulacji kolorami w profesjonalnych programach montażowych. Jedynym wymogiem przy zapisie wewnętrznym jest utrzymanie co najmniej 10% wolnego miejsca na dysku urządzenia. Ma to zapewnić stabilność zapisu przy ogromnym strumieniu danych.
Samsung goni Apple, ale na własnych zasadach
Wprowadzenie kodeka APV to czytelny sygnał w stronę Apple, które od lat promuje format ProRes w swoich iPhone’ach. Choć Samsung w oficjalnych komunikatach unika bezpośrednich porównań do konkurencji, strategia jest jasna: Galaxy S26 Ultra ma być wyborem numer jeden dla osób, dla których smartfon to nie tylko telefon, ale przede wszystkim kamera.

Warto również wspomnieć o innej nowości ogłoszonej równolegle. Jak już wcześniej wspominałem, funkcja Quick Share na całej linii Galaxy S26 zyskała właśnie wsparcie dla AirDrop. To kolejny krok w stronę otwierania ekosystemu i ułatwiania pracy twórcom, którzy często operują na sprzęcie różnych producentów. Samsung wyraźnie przesuwa akcent z wszechobecnego AI na twarde, użytkowe funkcje, które realnie wpływają na komfort pracy kreatywnej.
Czy Galaxy S26 Ultra to najlepszy telefon dla filmowca?
Premiera kodeka APV to kamień milowy dla mobilnej kinematografii w świecie Androida. Samsung udowodnił, że potrafi dostarczyć technologię, która zadowoli najbardziej wymagających profesjonalistów. Zyskali bowiem elastyczność zapisu 8K, profile Log oraz wsparcie dla zewnętrznych dysków. Galaxy S26 Ultra przestaje być tylko kolejnym flagowcem. Staje się potężną, kieszonkową stacją roboczą, która na nowo definiuje standardy mobilnego wideo w 2026 roku.
Technogadżet w liczbach