Wielka premiera Samsunga już 25 marca. Te dwa smartfony będą hitami
Samsung oficjalnie potwierdził datę premiery swoich najgorętszych nowości ze średniej półki – modeli Galaxy A37 oraz Galaxy A57. Już 25 marca poznamy urządzenia, które mają rzucić wyzwanie nadchodzącym Pixelom oraz iPhone’om, oferując ekrany 120 Hz, szybsze ładowanie 45 W i bezprecedensowe wsparcie systemowe.
Oficjalna data premiery: Kiedy Galaxy A37 i A57 trafią na rynek?
Po tygodniach spekulacji, Samsung India ostatecznie uciął wszelkie plotki. Prezentacja modeli Galaxy A37 i Galaxy A57 odbędzie się 25 marca o godzinie 13:00 czasu polskiego. Choć seria A nie zawsze otrzymuje tak huczne wydarzenia jak flagowce z linii „S”, dla wielu użytkowników jest to najważniejsza premiera roku. To właśnie te smartfony stanowią fundament sprzedaży koreańskiego giganta, łącząc nowoczesny design z funkcjami znanymi z droższych modeli, ale w znacznie bardziej przystępnej cenie.
Samsung Galaxy A57: Mocniejszy procesor i ekspresowe ładowanie
Model Galaxy A57 zapowiada się na solidną ewolucję względem swojego udanego poprzednika. Sercem urządzenia ma zostać zupełnie nowy chipset Exynos 1680. Układ w połączeniu z 6,6-calowym wyświetlaczem AMOLED 120 Hz, zapewni płynność godną segmentu premium. Największym zaskoczeniem jest jednak zmiana w kulturze ładowania. Choć bateria zachowa solidną pojemność 5000 mAh, Samsung w końcu implementuje szybkie ładowanie 45 W. To milowy krok, który pozwoli realnie konkurować z dynamiczną chińską konkurencją.
Szczególnie ciekawie przedstawia się cena tego modelu, która ma wynieść poniżej 800 euro.

W kwestii fotografii Samsung stawia na sprawdzone, ale ulepszone rozwiązania. Z tyłu znajdziemy zestaw trzech aparatów:
- Jednostkę główną 50 MP z optyczną stabilizacją obrazu.
- Obiektyw ultraszerokokątny 12 MP do zdjęć krajobrazowych.
- Oczko makro 5 MP do ujęć z bliska.
Galaxy A37: Większy ekran i wsparcie na lata
Dla osób szukających jeszcze lepszego stosunku ceny do możliwości, Samsung przygotował model Galaxy A37. Co ciekawe, może on otrzymać nawet większy panel niż wersja A57 – mowa o 6,7-calowym ekranie AMOLED z odświeżaniem 120 Hz. Pod obudową znajdziemy sprawdzony i wydajny układ Exynos 1480.
To, co jednak najbardziej wyróżnia oba modele na tle konkurencji takiej jak Pixel 10a czy iPhone 17e, to polityka aktualizacji. Smartfony zadebiutują z systemem Android 16 oraz nakładką One UI 8.5, a producent obiecuje aż 6 lat wsparcia systemowego. W tej klasie cenowej jest to deklaracja, która stawia Samsunga w roli lidera długowieczności sprzętu.
Czy warto czekać na nową serię Galaxy A?
Nadchodzące Galaxy A37 i A57 to urządzenia skrojone pod potrzeby masowego odbiorcy, który nie chce przepłacać za flagowca, ale oczekuje nowoczesnych technologii. Dzięki szybszemu ładowaniu 45 W, świetnym ekranom AMOLED i rekordowo długiemu wsparciu, Samsung ma w ręku wszystkie asy, by odeprzeć atak Google i Apple w segmencie średnim. Wszystko wyjaśni się już 25 marca, gdy poznamy oficjalne ceny, które ostatecznie zweryfikują opłacalność tych modeli.
Technogadżet w liczbach