Zdalny operator patrzy na Twoje łóżko? Kontrowersyjna funkcja w nowym robocie domowym

Marzenia o całkowicie autonomicznym pomocniku domowym właśnie stają się rzeczywistością dzięki rewolucyjnemu projektowi start-upu Weave Robotics. Zaledwie pięć miesięcy po debiucie swojej pierwszej, eksperymentalnej maszyny, firma zaprezentowała komercyjnego robota Isaac 1, który potrafi samodzielnie poskładać ubrania, ogarnąć zagracony salon oraz idealnie zasłać łóżko na żądanie. Ten zaawansowany technologicznie humanoid trafia do sprzedaży w cenie 8000 dolarów, obiecując ostateczne uwolnienie nas od najbardziej uciążliwych codziennych rutyn.

Ewolucja w ekspresowym tempie. Jak Isaac 1 dystansuje swojego poprzednika?

Tempo, w jakim rozwija się współczesna robotyka konsumencka, potrafi przyprawić o zawrót głowy. Jeszcze na początku 2026 roku Weave Robotics testowało model Isaac 0, który był stacjonarnym, dość surowym urządzeniem przypominającym konstrukcję zmontowaną z losowych części zamiennych. Jego jedynym zadaniem było składanie ubrań przy dedykowanym stole.

Model Isaac 1 to zupełnie nowa liga, zarówno pod kątem designu, jak i funkcjonalności. Robot zyskał niezwykle przyjazny, minimalistyczny wygląd z charakterystycznymi oczami przypominającymi filmowego Baymaxa. Jego korpus oraz mechaniczne ramiona zostały pokryte miękką, estetyczną tkaniną, dzięki czemu maszyna idealnie wtapia się w nowoczesne domowe wnętrza.

Mobilność i teleskopowy korpus

Najważniejszą zmianą konstrukcyjną jest jednak osadzenie robota na w pełni zmotoryzowanej, jezdnej bazie. Isaac 1 porusza się po mieszkaniu bez przeszkód, a jego teleskopowy tułów potrafi płynnie zmieniać wysokość w zakresie od 0,9 do 1,75 metra. Dzięki temu robot bez problemu dosięgnie zarówno blatu wysokiej komody, jak i niskiego stolika kawowego, dopasowując swój wzrost do aktualnie wykonywanego zadania.

Kontrowersyjny haczyk. Dlaczego niektórzy zatrzasną przed nim drzwi?

Choć wizja robota sprzątającego dom brzmi jak technologiczny raj, inżynierowie z Weave Robotics musieli pójść na pewien kompromis, który u części potencjalnych nabywców wywoła spore ciarki na plecach. Zarówno stary, jak i nowy model nie są jeszcze w stu procentach autonomiczne. W sytuacjach, gdy algorytmy sztucznej inteligencji gubią się przy skomplikowanym splocie ubrań lub nietypowej pościeli, maszyna uruchamia tryb tzw. teleoperacji.

Jak działa teleoperacja w praktyce? Robot wysyła sygnał do centrali firmy, gdzie żywy, ludzki operator przejmuje zdalną kontrolę nad ramionami maszyny. Pracownik patrzy na Twoje mieszkanie przez wbudowane w głowę robota kamery i pomaga mu dokończyć zadanie.

Dla wielu osób wydatek rzędu 8000 dolarów za przywilej wpuszczenia obcego człowieka – nawet z ograniczonym polem widzenia – do własnej sypialni czy salonu okaże się barierą nie do przejścia. Z drugiej strony, pierwsi klienci z Kalifornii, do których od lutego trafiały testowe egzemplarze, wykazują spore pokłady optymizmu. Z danych firmy wynika, że maszyny przepracowały już ponad 2000 godzin, przerzucając setki kilogramów prania tygodniowo, co dowodzi, że popyt na tego typu usługi stale rośnie.

Abonament czy gotówka? Cennik i plany na przyszłość

Weave Robotics zamierza stale rozwijać oprogramowanie urządzenia za pomocą bezprzewodowych aktualizacji układowych (OTA). Twórcy nie ukrywają, że ich nadrzędnym celem jest całkowite wyeliminowanie ludzkich operatorów i przejście na pełną autonomię AI, co byłoby ostatecznym przełomem w branży.

Obecnie luksus posiadania mechanicznego lokaja wyceniono na 8000 dolarów (ok. 30 tys. zł) płatne z góry. Dla osób, które wolą elastyczne rozwiązania, producent przygotował model subskrypcyjny kosztujący 449 dolarów (ok. 1690 zł) miesięcznie. Aby zarezerwować swój egzemplarz, wystarczy wpłacić zwrotną zaliczkę w wysokości 250 dolarów na oficjalnej stronie producenta.

Wprowadzenie robota Isaac 1 na rynek to jasny sygnał, że humanoidalni asystenci przestają być wyłącznie domeną filmów science-fiction i wchodzą do naszych domów. Choć kwestie związane z prywatnością i zdalną kontrolą przez ludzkich operatorów mogą budzić uzasadnione obawy, niezwykle szybki postęp technologiczny start-upu Weave Robotics napawa optymizmem. Jeśli firma spełni obietnice o pełnej autonomii, rynek AGD przejdzie najbardziej spektakularną metamorfozę od czasu wynalezienia pralki automatycznej.

You may also like...