Apple zapowiada podwyżki cen. Firma ostrzega przed rosnącymi kosztami komponentów

Fani marki z Cupertino muszą przygotować się na potężne uderzenie po kieszeni. Dyrektor generalny Apple oficjalnie potwierdził, że nadchodzące urządzenia giganta podrożeją z powodu bezprecedensowego kryzysu na rynku pamięci RAM i dysków SSD. Wszystko przez rewolucję sztucznej inteligencji, która dosłownie pochłania globalne zasoby technologiczne.

Dlaczego nowe iPhone’y i MacBooki będą droższe? Kryzys na rynku pamięci

W ekskluzywnym wywiadzie udzielonym dla The Wall Street Journal, dyrektor generalny postawił sprawę jasno: „Niestety, podwyżki cen są nieuniknione”. Głównym winowajcą tej sytuacji są drastycznie rosnące koszty chipów pamięci – zarówno operacyjnej (RAM), jak i masowej (Nand Flash).

Problem nie leży jednak w tradycyjnym segmencie konsumenckim. Winę za ten stan rzeczy ponosi boom na generatywną sztuczną inteligencję. Centra danych obsługujące wielkie modele językowe (LLM) zgłaszają niemal nieograniczone zapotrzebowanie na najnowocześniejsze i najszybsze kości pamięci. Efekt? Producenci podzespołów wolą sprzedawać swoje produkty gigantom chmurowym, drastycznie ograniczając dostawy dla elektroniki użytkowej.

Sztuczna inteligencja potrzebuje gigabajtów, a cierpią konsumenci

Aby zrozumieć skalę problemu, wystarczy spojrzeć na wymagania sprzętowe. Klasyczne, wymagające aplikacje użytkowe, takie jak program do montażu wideo Final Cut Pro, potrafią sprawnie działać na komputerach wyposażonych w 8 GB pamięci RAM. W przypadku lokalnych modeli sztucznej inteligencji sytuacja wygląda diametralnie inaczej. Aby uruchomić zaawansowane LLM bezpośrednio na urządzeniu konsumenckim, maszyna potrzebuje minimum 48 GB pamięci RAM, a serwerownie komercyjne wymagają wartości idących w terabajty.

Ten gigantyczny popyt wywrócił rynek do góry nogami. Firma Micron podjęła już drastyczną decyzję o całkowitym wstrzymaniu produkcji pamięci przeznaczonych dla klientów indywidualnych, przenosząc wszystkie moce przerobowe na obsługę sektora biznesowego. Z kolei ceny popularnych kości Samsung LPDDR5X DRAM oraz podzespołów stosowanych m.in. w konsolach PlayStation 5 wzrosły o ponad 100%. Według najnowszych prognoz agencji analitycznej TechInsights, ceny pamięci DRAM i NAND do trzeciego kwartału 2026 roku wzrosną o astronomiczne 300% w stosunku do poziomów z 2023 roku.

Czy smartfony przekroczą barierę 10 tysięcy złotych?

Mając na uwadze te dane, łatwo przewidzieć, jak wpłynie to na cennik Apple. Obecnie najwyższy model w portfolio, iPhone 17 Pro Max w wersji 2 TB, kosztuje blisko 2000 dolarów. Nadchodzący iPhone 18 Pro Max lub wyczekiwany z niecierpliwością, składany iPhone Ultra bez problemu przebiją tę psychologiczną granicę, osiągając w Polsce kwoty grubo przekraczające 10 000 złotych.

Dyrektor generalny firmy z Cupertino nie chciał zdradzić szczegółów dotyczących dokładnego harmonogramu podwyżek ani konkretnych modeli, które jako pierwsze dostaną nowy cennik. Milczał również w kwestii tego, jak bardzo na ostateczny koszt urządzeń wpływa rozwój autorskiej sztucznej inteligencji Apple Intelligence (Siri AI), która również wymaga potężnego zaplecza sprzętowego.

Kiedy kupować sprzęt Apple? Eksperci radzą pośpiech

Dla wielu osób planujących wymianę telefonu lub komputera kluczowe staje się pytanie o idealny moment na zakupy. Rodzice, którzy chcą wyposażyć swoje dzieci w nowy sprzęt przed rozpoczęciem roku szkolnego, nie powinni zwlekać. Kupno smartfona już teraz, przed jesienną falą podwyżek, może okazać się niezwykle opłacalną decyzją inwestycyjną. Analitycy przewidują bowiem, że globalny popyt na pamięci będzie przewyższał podaż przez co najmniej kilka najbliższych lat.

Warto jednak zauważyć, że podwyżki nie uderzą we wszystko w jednakowym stopniu. Urządzenia, które nie potrzebują zaawansowanych chipów pamięci lub wykorzystują je w minimalnym stopniu – jak choćby najnowsze słuchawki AirPods 4 z aktywną redukcją hałasu (ANC) – najprawdopodobniej utrzymają swoje dotychczasowe, stabilne ceny.

Tanio już było

Decyzja Apple o podniesieniu cen to wyraźny sygnał dla całej branży technologicznej. Choć firma z Cupertino od lat pozycjonuje się w segmencie premium, nadchodzące podwyżki nie wynikają z chciwości korporacji, lecz z brutalnej rzeczywistości rynkowej i kosztów rewolucji AI. Chcesz kupić nowego iPhone’a w dotychczasowej cenie? Lepiej zrób to zanim salony Apple zaktualizują swoje etykiety cenowe.

Na tej stronie sprawdzicie ceny smartfonów Apple w polskich sklepach. #reklama

You may also like...