Najdroższy składak Samsunga już z usterkami – klienci nie mogą liczyć na wymianę sprzętu
Nowy, ultradrogi i futurystyczny Samsung Galaxy Z TriFold miał być pokazem technologicznej siły Samsunga. Tymczasem część pierwszych użytkowników zgłasza poważne problemy z wewnętrznym, potrójnie składanym ekranem. Co gorsza – przy ograniczonej produkcji urządzenia firma nie oferuje wymiany na nowy egzemplarz, a jedynie zwroty pieniędzy.
Pierwsza generacja, pierwsze problemy
Gdy Samsung zaprezentował w grudniu ubiegłego roku Galaxy Z TriFold, urządzenie wzbudziło ogromne zainteresowanie. Smartfon z potrójnie składanym ekranem zadebiutował najpierw w Chinach, a następnie trafił na rynki globalne. Od 30 stycznia model jest dostępny również w Stanach Zjednoczonych, w cenie około 2900 dolarów.
Niestety, już w pierwszych tygodniach sprzedaży zaczęły pojawiać się niepokojące sygnały. Użytkownicy zgłaszają awarie wewnętrznego wyświetlacza – kluczowego elementu całej konstrukcji.
Problemy z ekranem: zielone błyski, czarny obraz i fantomowe dotknięcia
Na forum Reddit pojawiły się wpisy właścicieli Galaxy Z TriFold, opisujące powtarzające się usterki. Jeden z użytkowników opublikował nagranie pokazujące, jak wewnętrzny ekran nagle przestaje reagować. Według jego relacji, po około miesiącu normalnego użytkowania wyświetlacz błysnął na zielono, a następnie całkowicie zgasł.
Restart urządzenia tymczasowo rozwiązywał problem, jednak awaria powracała i z czasem metoda ta całkowicie przestała działać. Co ciekawe, zewnętrzny ekran funkcjonował bez zarzutu – problem dotyczył wyłącznie głównego, składanego panelu.
Użytkownik zauważył również, że zrzuty ekranu wykonywane w trybie rozłożonym zapisywały się w rozdzielczości 1920 × 1080, zamiast natywnej 2160 × 1548. Może to sugerować, że system nieprawidłowo rozpoznawał stan wyświetlacza.
Biały ekran i podejrzenie uszkodzenia warstwy pod matrycą
Kolejna osoba opisała sytuację, w której rozłożony ekran przestał reagować na dotyk i zaczął rejestrować tzw. „phantom touches”, czyli przypadkowe, nieistniejące dotknięcia. Następnego dnia panel stał się całkowicie biały, a podczas składania urządzenia użytkownik usłyszał charakterystyczne „pyknięcie”.
Pojawiło się podejrzenie powstania pęcherzyka powietrza pod ekranem. W obu przypadkach właściciele twierdzili, że urządzenia nie zostały uszkodzone mechanicznie.

Ograniczona produkcja i brak urządzeń na wymianę
Choć zgłoszonych przypadków jest na razie niewiele – prawdopodobnie mniej niż pięć – sytuacja nie wygląda dobrze w kontekście urządzenia klasy premium. Galaxy Z TriFold jest produkowany w ograniczonej liczbie egzemplarzy, co sprawia, że Samsung nie oferuje wymiany wadliwych sztuk na nowe.
W jednym z opisanych przypadków użytkownik otrzymał zwrot pieniędzy. Inni komentujący potwierdzili podobny scenariusz. To może oznaczać, że producent nie dysponuje zapasem urządzeń do szybkiej wymiany.

Możliwa przyczyna: taśma flex?
Wśród komentarzy pojawiła się hipoteza, że problem może być związany z wadliwą taśmą flex, odpowiedzialną za przesyłanie sygnału do potrójnie składanego panelu. W konstrukcjach typu foldable, to właśnie elastyczne połączenia są jednym z najbardziej wrażliwych elementów.
Jeśli rzeczywiście źródłem problemu jest komponent konstrukcyjny, Samsung będzie musiał szybko zidentyfikować przyczynę i wprowadzić poprawki w kolejnych partiach produkcyjnych. W przeciwnym razie reputacja pierwszego smartfona typu trifold, może poważnie ucierpieć.
Czy to sygnał ostrzegawczy dla rynku składanych smartfonów?
Galaxy Z TriFold to jedno z najbardziej ambitnych urządzeń w historii segmentu foldable. Jednak historia pokazuje, że pierwsze generacje innowacyjnych produktów często borykają się z problemami wieku dziecięcego.
Dla Samsunga kluczowe będzie szybkie wyjaśnienie sytuacji i transparentna komunikacja z klientami. Przy cenie sięgającej 2900 dolarów (ok. 10 350 PLN), użytkownicy oczekują nie tylko innowacji, ale przede wszystkim niezawodności.
Technogadżet w liczbach