Haker złamał zabezpieczenia smartfonów Apple
Media donoszą, iż jednemu z hakerów udało się złamać zabezpieczenia smartfonów Apple. Na szczęście nie zamierza tego wykorzystywać w niecnych celach.
Apple dotychczas chwaliło się wysokim poziomem zabezpieczeń swego sprzętu, ale najwyraźniej to już przeszłość. Wiele źródeł twierdzo bowiem, że jednemu z hakerów udało się złamać system Secure Enclave Processor i opublikował w sieci klucz deszyfrujący.
Secure Enclave Processor to oprogramowanie będące częścią procesora A7, którego znajdziemy w takim sprzęcie, jak iPhone 5c, iPad Air, iPad Mini, iPad Mini 3 oraz kilku innych urządzeniach z układami z serii A. System ten obsługuje m.in., transakcje dokonywane za pomocą Touch ID, kryptograficzne operacje w drugiej serii smartwatcha Apple Watch, weryfikację haseł oraz inne procesy związane z bezpieczeństwem.
Teoretycznie SEP jest odizolowany od reszty podzespołów i nie powinno się złamać jego zabezpieczeń. Haker ukrywający się pod pseudonimem xerub, twierdzi jednak na Twitterze, że udało mu się odszyfrować oprogramowanie SEP i stworzył klucz deszyfrujacy.
Stworzone przez siebie narzędzia udostępnił na stronie GitHub i mogą z nich korzystać eksperci ds. zabezpieczeń, by wyszukiwać luki obecne w systemie. Warto jednak dodać, że nie zapewniają one dostępu do danych przechowywanych w SEP.
Osiągnięcie to, teoretycznie nie stanowi więc dla użytkowników żadnego zagrożenia. Z drugiej jednak strony, jeśli udało się to jednemu programiście, to nie można wykluczyć, że inni pójdą znacznie dalej i wykorzystają to do własnych celów.
Źródło: Twitter.com
Technogadżet w liczbach