Idealny PC do salonu? Jest bezgłośny, mały i… wściekle pomarańczowy
Świat komputerów chłodzonych pasywnie kojarzył się dotąd z szarymi, nudnymi obudowami. Francuska marka Kubb postanowiła to zmienić, wprowadzając linię Kubb Mini – miniaturowe kostki, które nie tylko pracują w absolutnej ciszy, ale też zachwycają soczystymi kolorami. To stylowe maleństwo, napędzane procesorami Intel Twin Lake, obiecuje wydajność biurową zamkniętą w obudowie mniejszej niż kubek kawy.
Miniaturowy design, który przyciąga wzrok
Kubb Mini to prawdziwy pokaz miniaturyzacji. Urządzenie o wymiarach zaledwie 8×8 cm mieści się w dłoni, co czyni je jednym z najmniejszych pecetów na rynku. Producent zerwał z tradycyjną estetyką urządzeń typu „fanless”, oferując obudowy w jaskrawych kolorach: czerwonym, pomarańczowym, zielonym i niebieskim. Dla tradycjonalistów przygotowano również wersje w klasycznej bieli i czerni.
Dzięki braku ruchomych części, Kubb Mini jest całkowicie bezgłośny. To idealne rozwiązanie dla osób ceniących absolutny spokój podczas pracy lub chcących postawić dyskretny odtwarzacz multimedialny w salonie.

Wydajność Intel Twin Lake: Cicho, chłodno i energooszczędnie
Pod maską tych kolorowych kostek drzemie najnowsza technologia Intela. Producent postawił na układy z rodziny Twin Lake, które charakteryzują się ekstremalnie niskim poborem energii, co pozwala na rezygnację z głośnych wentylatorów.
Dwie opcje procesora
Użytkownicy mogą wybierać między dwiema konfiguracjami:
- Intel Twin Lake N150: Jednostka 4-rdzeniowa (4T) o taktowaniu do 3,6 GHz i bazowym poborze mocy zaledwie 6W.
- Intel Core i3 N300: Mocniejszy wariant oferujący 8 rdzeni (8T), taktowanie do 3,8 GHz i TDP na poziomie 7W.
Oba procesory wykonano w litografii Intel 7, co przekłada się na wysoką efektywność. Choć nie są to maszyny do montażu wideo 4K, doskonale poradzą sobie z codziennymi zadaniami, takimi jak księgowość, przeglądanie sieci czy streaming filmów.

Gotowy do pracy po wyjęciu z pudełka
W przeciwieństwie do wielu konkurentów, Kubb Mini nie jest sprzedawany jako „barebone”. Podstawowa konfiguracja za 430 € (ok. 1830 PLN) zawiera już 16 GB pamięci RAM LPDDR5-4800 oraz dysk NVMe SSD o pojemności 256 GB (z opcją rozszerzenia do 1 TB). Co ważne dla użytkowników biznesowych, komputer ma fabrycznie zainstalowany system Windows 11 Pro.
Łączność i zastosowania: Więcej niż tylko gadżet
Mimo skromnych rozmiarów, Kubb Mini oferuje solidny zestaw portów. Na tylnym panelu znajdziemy dwa wyjścia HDMI 2.0, co pozwala na pracę z dwoma monitorami jednocześnie. Do tego dochodzą porty USB 3.2, złącze Ethernet (1 GbE) oraz gniazdo audio 3,5 mm. Za łączność bezprzewodową odpowiada moduł Wi-Fi 6 oraz Bluetooth 5.2. Ciekawostką jest system zasilania – urządzenie może być napędzane przez standardowy zasilacz DC lub przez jeden z portów USB-C.
Gdzie najlepiej sprawdzi się Kubb Mini? Producent widzi dla niego kilka ról:
- Stylowy terminal biurowy: Zajmuje minimum miejsca i oszczędza energię.
- Centrum rozrywki (HTPC): Bezgłośna praca sprawia, że idealnie nadaje się pod telewizor.
- Retrogaming: Dzięki grafice Intel UHD, kostka świetnie poradzi sobie z emulatorami starszych konsol.
Kubb Mini udowadnia, że komputer stacjonarny może być elementem dekoracyjnym. To udane połączenie pasywnego chłodzenia, nowoczesnych procesorów Intel Twin Lake i odważnego designu. Choć cena startująca od 500 dolarów stawia go w segmencie premium wśród mini PC, unikalny wygląd i bezgłośna praca z pewnością znajdą swoich entuzjastów wśród estetów i fanów ciszy.
Zamówienia na tego kompaktowy komputer, można składać bezpośrednio na stronie producenta.
Technogadżet w liczbach