Najbardziej ekskluzywna ładowarka świata. Warta swojej ceny?
Francuski dom mody Hermès po raz kolejny udowadnia, że dla prawdziwego luksusu cena nie gra roli. Firma prezentuje akcesorium, które rzuca wyzwanie logice rynkowej. Najnowsza ładowarka MagSafe, ubrana w najwyższej jakości skórę, zadebiutowała jako element wiosennej kolekcji, wyznaczając nowy pułap cenowy w świecie technologii Apple.
Współpraca Apple i Hermès wchodzi na nowy poziom
Wieloletnia relacja giganta z Cupertino i paryskiego domu mody przyzwyczaiła nas do ekskluzywnych pasków do Apple Watcha czy skórzanych etui na AirTagi. Jednak najnowsza propozycja z kolekcji wiosennej wykracza daleko poza dotychczasowe ramy. Hermès Paddock Duo to nie tylko urządzenie, ale przede wszystkim manifest statusu. Łączy minimalistyczny design Apple z rzemieślniczym kunsztem, z którego słynie Francja.
Elegancja ukryta w skórze: Technologia MagSafe w wersji premium
Głównym bohaterem nowej oferty jest podwójna ładowarka MagSafe, niemal w całości obszyta szlachetną skórą. Urządzenie zostało zaprojektowane z myślą o jednoczesnym zasilaniu dwóch kluczowych gadżetów. Lewa strona dedykowana jest dla Apple Watcha, natomiast prawa oferuje wyższą moc wyjściową, optymalną dla szybkiego ładowania iPhone’a.

Warto jednak zauważyć, że za tą estetyką idą pewne kompromisy techniczne. Kabel ładujący został zintegrowany z podstawką na stałe. W przypadku jego uszkodzenia, naprawa może więc okazać się niezwykle problematyczna. Co więcej, mimo zawrotnej ceny, w zestawie zabrakło zasilacza USB-C. Użytkownik musi posiadać własną kostkę o mocy co najmniej 20 W, aby w pełni wykorzystać potencjał urządzenia.
Cena, która zwala z nóg: Zestaw za ponad 5000 dolarów
Największe emocje budzi jednak cennik. Kompletny zestaw, w skład którego wchodzi ładowarka MagSafe oraz luksusowe etui Grand Paddock, został wyceniony na 5 150 dolarów (ok. 19 000 PLN). Dla porównania, kwota ta wystarczyłaby na zakup trzech egzemplarzy najnowszego iPhone’a 17 Pro w wersji 256 GB. I jeszcze zostałoby nieco gotówki na akcesoria.

Samo etui, ręcznie wykonane we Francji, posiada dedykowane przegródki nie tylko na ładowarkę. Ma również miejsce na zasilacz oraz dodatkowe paski do zegarka czy drobne przewody. Jeśli jednak budżet jest nieco skromniejszy (o ile można tak powiedzieć w tym kontekście), Hermès oferuje samą ładowarkę za „jedyne” 1 750 dolarów (ok. 6560 PLN). Można też kupić zestaw z mniejszym, owalnym etui za 4 225 dolarów (ok. 15 590 PLN).
Hermès Paddock Duo to produkt, który nie szuka racjonalnych argumentów sprzedażowych. To propozycja dla wąskiej grupy kolekcjonerów i entuzjastów marki, dla których technologia jest jedynie tłem dla rzemiosła. Choć brak ładowarki sieciowej w zestawie za 20 tysięcy złotych może budzić uśmiech politowania u fanów czystej specyfikacji, w świecie wysokiej mody rządzą inne zasady. Tutaj płaci się za prestiż, zapach francuskiej skóry i logo, które od dekad definiuje luksus.
Technogadżet w liczbach