Powietrzne taksówki i roboty w salonach – tak Xpeng planuje rok 2027

Xpeng, jeden z najbardziej innowacyjnych chińskich producentów samochodów elektrycznych, właśnie potwierdził, że przyszłość puka do naszych drzwi. Firma planuje rozpocząć masowe dostawy swoich „latających samochodów” już w 2027 roku. Natomiast pierwsze humanoidalne roboty Xpeng Iron mogą pojawić się w salonach jeszcze przed końcem tego roku.

Land Aircraft Carrier: Rewolucja, która wzbiła się w powietrze

Podczas gdy świat wciąż debatuje nad przyszłością elektromobilności, Xpeng przechodzi do konkretów. Ich flagowy projekt, Land Aircraft Carrier, to coś więcej niż tylko koncept. To modularny system składający się z sześcio kołowego vana, który w swojej tylnej części skrywa odłączany, dwuosobowy elektryczny pionowzlot (eVTOL). Prezes firmy potwierdził, że Xpeng zebrał już ponad 7000 zamówień, głównie na rynku rodzimym.

Fabryka w Kantonie (Guangzhou), będąca pierwszym na świecie inteligentnym zakładem produkcyjnym dla latających pojazdów, rozpoczęła testy linii produkcyjnych pod koniec 2025 roku. Przy pełnej wydajności, zakład ma opuszczać jeden statek powietrzny co 30 minut. Choć kluczowym wyzwaniem pozostaje certyfikacja lotnicza, Xpeng liczy na to, że 2027 rok będzie przełomem, w którym pierwsi klienci faktycznie wzbiją się w powietrz

Robotyka i autonomiczne taksówki: Więcej niż motoryzacja

Xpeng nie zamierza zatrzymywać się na latających autach. Wizja firmy obejmuje całe spektrum nowoczesnej mobilności, w tym robotykę i sztuczną inteligencję. Jeszcze w czwartym kwartale 2026 roku planowane jest rozpoczęcie masowej produkcji humanoidalnych robotów. Maszyny początkowo znajdą zatrudnienie jako recepcjoniści i asystenci sprzedaży w salonach marki

Równolegle firma intensyfikuje prace nad technologią Robotaxi. Już w tym roku w Kantonie mają ruszyć testy na dużą skalę. Natomiast kolejne 12–18 miesięcy przyniesie produkcję tysięcy autonomicznych taksówek. Według zarządu Xpeng, w perspektywie najbliższych dwóch dekad biznes robotyczny może stać się nawet większy niż ten motoryzacyjny. To stawia chińskiego producenta w roli bezpośredniego konkurenta dla Tesli i jej projektu Optimus.

Globalna ekspansja: Xpeng wychodzi poza Chiny

Mimo że większość zamówień na latające pojazdy pochodzi obecnie z Chin, Xpeng to gracz globalny. Marka operuje już w blisko 60 krajach, a ponad połowa jej przychodów w ostatnich latach pochodzi z rynków zagranicznych. Współpraca z gigantami takimi jak Volkswagen przy produkcji masowych aut elektrycznych tylko potwierdza, że chińska technologia staje się fundamentem światowego transportu.

Eksperci przewidują, że do 2030 roku rynek Advanced Air Mobility (AAM) może rywalizować z tradycyjnymi liniami lotniczymi pod względem liczby codziennych operacji. Xpeng, mając gotowy produkt, zaplecze produkcyjne i ogromny portfel zamówień, wydaje się być na pole position w tym wyścigu.

Rok 2027 zapowiada się jako data graniczna dla nowej ery transportu. Xpeng udowadnia, że latające samochody, humanoidalne roboty i autonomiczne taksówki to elementy jednej, spójnej strategii, która ma na celu całkowitą transformację sposobu, w jaki się przemieszczamy. Choć przed firmą wciąż stoją bariery regulacyjne, skala ich inwestycji sugeruje, że nie pytamy już „czy”, ale „kiedy” zobaczymy ich pojazdy nad naszymi głowami.

You may also like...