Klienci nie chcą głośnika Apple HomePod

Podjęta przez Apple próba wejścia na rynek inteligentnych głośników, zakończyła się porażką. Jej głośnik HomePod sprzedaje się bowiem znacznie poniżej oczekiwań, nie dorównując rywalom w postaci Amazon Echo czy Google Home.

Rynek inteligentnych głośników posiadających cyfrowych asystentów, zaczyna zapełniać się coraz nowszymi produktami. Apple także chciało na nim zaistnieć, wprowadzając do sprzedaży model HomePod, lecz próba zakończyła się fiaskiem. Sprzęt sprzedaje się bowiem bardzo słabo.

Kilka lat temu Amazon zapoczątkował modę na inteligentne głośniki. Są to bezprzewodowe głośniki wzbogacone o cyfrowego asystenta. Amazon Echo szybko zdobył popularność, dzięki rozbudowanym funkcjom. Sprzęt potrafi bowiem nie tylko odtwarzać muzykę, ale może także wyszukiwać informacje w sieci, jak również sterować domowym wyposażeniem. Przy pomocy komend głosowych użytkownik może kontrolować światło, ogrzewanie oraz inne urządzenia.

Wiele firm szybko zwęszyło niezły interes i wprowadziło do sprzedaży własne głośniki, takie jak Google Home. Apple również postanowiło spróbować sił na tym polu i niedawno premierę miał produkt o nazwie HomePod. Okazuje się jednak, że nie wzbudza zbyt dużego zainteresowania konsumentów. Wprawdzie przedsprzedaż poszła znakomicie, ale potem było już gorzej. Produkt obecnie ma zaledwie 10 procentowy udział w rynku i plasuje się daleko za konkurencją.

Słaby wynik sprzętu Apple nie powinien być jednak dla nikogo zaskoczeniem. Głośnik pojawił się znacznie później niż konkurencja, nie wykorzystał okresu świątecznego, a jego funkcjonalność nie wykracza poza to co oferuje konkurencja. Jest też znacznie od niej droższy, gdyż nie wiedzieć czemu kosztuje aż 349 dolarów. Dla porównania Amazon Echo można kupić za 80 dolarów, zaś Google Home to wydatek 129 dolarów.

Apple zapowiada wprawdzie usprawnienie funkcjonalności Siri, co może nieco podnieść atrakcyjność sprzętu. Ale trudno oczekiwać, by w znaczący sposób poprawiło to sytuację sprzętu.

HomePod

Źródło: Bloomberg.com

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *