Waży pół kilo i ma moc reflektora stadionowego. Acebeam X35 odsłania karty
Rynek zaawansowanych latarek LED właśnie zyskał nowego, niezwykle potężnego gracza, który redefiniuje pojęcie mobilnego oświetlenia. Acebeam oficjalnie zaprezentował model X35 – potężny szperacz oferujący zawrotną moc 20 000 lumenów i zasięg niemal pół kilometra, zamknięty w zaskakująco poręcznej obudowie. Ta bezkompromisowa nowość, wyposażona w podwójne zasilanie, funkcję latarni i magnetyczny uchwyt, już teraz wywołuje ogromne emocje wśród pasjonatów technologii outdoorowych i gadżetów EDC.
Kieszonkowy potwór. Jak Acebeam zmieścił taką moc w kompaktowej obudowie?
Kiedy myślimy o profesjonalnych latarkach poszukiwawczych o mocy liczonej w dziesiątkach tysięcy lumenów, zazwyczaj mamy przed oczami wielkie, nieporęczne reflektory. Acebeam postanowił jednak przełamać ten stereotyp. Projektanci modelu X35 stworzyli konstrukcję, która pod względem wymiarów rzuca wyzwanie współczesnym smartfonom. Choć producent dumnie promuje urządzenie jako model kompaktowy, rzeczywistość jest nieco bardziej skomplikowana – latarka bez problemu zmieści się w większej kieszeni bojówek, ale jej obecność z pewnością poczujemy.
Waga urządzenia wynosi bowiem niemal 500 gramów. Pod tym względem Acebeam X35 deklasuje nawet najcięższe flagowce na rynku, zbliżając się wagą do pancernych smartfonów przeznaczonych do pracy w ekstremalnych warunkach. W zestawieniu z tradycyjnymi, miniaturowymi latarkami codziennego użytku (EDC), X35 jawi się jako prawdziwy olbrzym, co doskonale obrazowały pierwsze przedpremierowe testy porównawcze z mniejszym modelem UC3A. Ta masa nie wzięła się jednak znikąd – stoi za nią zaawansowana inżynieria optyczna i potężne ogniwa energetyczne.
Potrójna dioda Cree i potężne zasilanie 21700
Sercem tego technologicznego monstrum są trzy ultrawydajne diody Cree XHP70.2 umieszczone na froncie, które w trybie Turbo generują strumień świetlny o sile 20 000 lumenów, pozwalający rozświetlić mrok na odległość aż 458 metrów. Wyciśnięcie tak ogromnej mocy wymagało od inżynierów zastosowania bezkompromisowego systemu zasilania. Wewnątrz wytrzymałego korpusu znalazło się miejsce na dwa wymienne ogniwa cylindryczne typu 21700 o łącznej pojemności energetycznej wynoszącej 36 Wh.
Co niezwykle istotne z punktu widzenia codziennego użytkowania, akumulatorów nie trzeba wyciągać do ładowania. Acebeam zintegrował w obudowie nowoczesny port USB-C, który ukryto pod specjalną, solidną pokrywą ochronną. Całość została uszczelniona zgodnie z normą IP66, co oznacza, że latarka jest w pełni odporna na pył oraz silne strumienie wody. Nie straszna jej zatem gwałtowna ulewa czy trudne warunki podczas akcji poszukiwawczych.

Zarządzanie energią i zaskakujące funkcje dodatkowe
Naturalnym ograniczeniem tak potężnych konstrukcji jest generowane ciepło oraz szybkie zużycie energii w najwyższych trybach. W trybie 3000 lumenów latarka potrafi pracować nieprzerwanie przez 10 minut, po czym, w celu ochrony komponentów przed przegrzaniem, automatycznie zmniejsza jasność do wciąż imponujących 2000 lumenów. Choć producent nie podał dokładnego czasu pracy dla maksymalnego trybu Turbo, to wydajność w niższych rejestrach robi wrażenie: przy 1050 lumenach latarka wytrzymuje ponad 5 godzin, a w najniższym trybie (40 lumenów) może świecić bez przerwy przez blisko 58 godzin.
Niezwykle ciekawym smaczkiem konstrukcyjnym jest obecność dodatkowego światła bocznego o rozproszonym strumieniu. Dzięki temu rozwiązaniu, Acebeam X35 w ułamku sekundy może zmienić się w funkcjonalną latarnię kempingową lub warsztatową. Konstrukcja tego modułu bazuje na rozwiązaniach znanych z mniejszego modelu UC3A. Została jednak odpowiednio przeskalowana, by oferować jeszcze lepsze doświetlenie przestrzeni wokół urządzenia.
Ergonomia i zaawansowane sterowanie dla profesjonalistów
Acebeam X35 to sprzęt zaprojektowany z myślą o maksymalnej użyteczności w terenie. Świadczy o tym chociażby magnetyczna podstawa obudowy. Mimo wagi bliskiej pół kilograma, latarkę można stabilnie przytwierdzić do metalowych powierzchni (np. maski samochodu czy elementów konstrukcyjnych) bez konieczności stosowania jakichkolwiek dodatkowych uchwytów montażowych.
Dla osób, które planują dłuższe piesze wędrówki ze szperaczem w dłoni, producent przewidział opcjonalną, demontowalną rączkę ułatwiającą przenoszenie. Co ciekawe, w rączkę wbudowano mechaniczny popychacz, który przekazuje nacisk bezpośrednio na włącznik główny latarki. Ze względu na ogromną liczbę trybów świecenia, kombinacji świateł głównych i bocznych oraz systemów zabezpieczeń, samo sterowanie urządzeniem jest dość skomplikowane i wymaga chwili nauki. Szczegółowy schemat kombinacji kliknięć przygotowany przez producenta idealnie obrazuje, jak zaawansowanym komputerem pokładowym dysponuje ten model.
Cena i dostępność. Kiedy Acebeam X35 trafi do Europy?
Nowy szperacz trafił już do oficjalnej przedsprzedaży bezpośrednio na stronie producenta. Cenę urządzenia ustalono na poziomie 172,40 dolarów (około 640 złotych), a pierwsze zamówienia będą wysyłane z magazynów w Chinach.
Oficjalny start sprzedaży zaplanowano na około 18 czerwca 2026 roku. Dobrą wiadomością dla polskich konsumentów jest fakt, że tuż po premierze realizowanej przez oficjalny sklep, latarka ma błyskawicznie pojawić się w globalnej sieci dystrybucji, w tym na platformie Amazon. Ułatwi to zakup i zapewni lokalne warunki gwarancji dla rodzimych pasjonatów technologii.
Na tej stronie możecie sprawdzić ceny innych modeli latarek, dostępnych w polskich sklepach. #reklama
Technogadżet w liczbach