Zapomnij o zapałkach. Ten wodoszczelny długopis rozpali ogień w każdych warunkach

Marka Outdoor Element stworzyła Pen-metheus – genialny, minimalistyczny długopis taktyczny z aluminium lotniczego, który łączy codzienne przybory piśmiennicze z zaawansowanym zestawem do rozpalania ognia. Ten ważący niewiele gadżet mieści w swoim wodoszczelnym wnętrzu wymienny pręt krzesiwowy z ferroceru, wodoodporną rozpałkę oraz fluorescencyjne elementy ułatwiające lokalizację po zmroku. Projekt, który właśnie zbiera fundusze na platformie Kickstarter, udowadnia, że idealne wyposażenie EDC (Everyday Carry) powinno być jednocześnie dyskretne i bezkompromisowo użyteczne.

Ewolucja EDC: Jak biurowy klasyk zyskał przetrwaniowy instynkt

Firma Outdoor Element dała się już poznać entuzjastom outdooru dzięki wcześniejszemu projektowi – kapsule ratunkowej, która łączyła w sobie funkcję głośnego gwizdka alarmowego oraz niezawodnego źródła ognia. Tym razem projektanci postanowili pójść o krok dalej i zintegrować tę samą technologię generowania iskier z przedmiotem, który większość z nas nosi przy sobie każdego dnia. Tak narodził się Pen-metheus.

To propozycja skierowana zarówno do osób, których praca łączy wypełnianie dokumentacji z podróżami przez dzikie i nieprzewidywalne rejony, jak i do pasjonatów bushcraftu, którzy lubią spisywać swoje przemyślenia przy ognisku. Niezależnie od scenariusza, ten niepozorny przybór piśmienniczy pozwala być stale przygotowanym na nagłe załamanie pogody lub sytuację kryzysową.

Konstrukcja z lotniczego aluminium i mistrzowski kamuflaż

Na pierwszy rzut oka Pen-metheus wygląda jak elegancki, minimalistyczny przybór do pisania o nowoczesnej, industrialnej linii. Zamiast taniego plastiku czy podatnej na korozję stali, do jego produkcji wykorzystano anodowane aluminium lotnicze klasy 6061-T6. Materiał ten gwarantuje ekstremalną odporność na zgniatanie, upadki i zarysowania, przy zachowaniu piórkowej wagi.

Charakterystyczne, moletowane pierścienie wokół obudowy mogą sugerować mechanizm obrotowy wysuwania wkładu, jednak konstrukcja skrywa znacznie dłuższą listę niespodzianek. Klasyczny mini-wkład z czarnym tuszem znajduje się pod górną nasadką, dzięki czemu z urządzenia korzysta się jak ze zwykłego, poręcznego długopisu biurowego.

Krzesiwo, tinder i iskry: Anatomia przetrwania w kilku centymetrach

Wspomniane pierścienie ułatwiają pewny chwyt podczas rozkręcania dolnej części tubusu. To właśnie tam inżynierowie ukryli pełnowymiarowe, wymienne krzesiwo ferrocerowe z gwintem. Aby ułatwić precyzyjne krzesanie iskier, skręcana nasadka długopisu pełni również funkcję przedłużenia uchwytu, co pozwala na stabilny i mocny ruch nawet zmarzniętymi dłońmi.

Na tym jednak nie koniec niespodzianek. Po odkręceniu samej końcówki skuwki uzyskujemy dostęp do hermetycznego schowka, w którym zwinięto kawałek specjalnej bawełny ułatwiającej rozpalenie ognia. Użytkownik musi jedynie wyciągnąć materiał, ułożyć go na bezpiecznym podłożu i dynamicznie potrzeć pręt krzesiwowy za pomocą utwardzanej, wyprofilowanej blaszki, którą sprytnie wkomponowano w górną część klipsa kieszonkowego.

System O-ringów i widoczność po zmroku

Zarówno sekcja przeznaczona na bawełnianą rozpałkę, jak i tuba skrywająca krzesiwo zostały fabrycznie zabezpieczone elastycznymi O-ringami. Zapewnia to stuprocentową odporność na wilgoć, deszcz czy przypadkowe zanurzenie w wodzie – Twoje źródło ognia pozostanie suche nawet po przejściu przez głęboki potok.

Dodatkowo uszczelki te wyprodukowano z materiału fluorescencyjnego, który świeci w ciemności. W połączeniu z odblaskowymi panelami umieszczonymi na skuwce sprawia to, że zlokalizowanie Pen-metheusa w ciemnym namiocie, na dnie plecaka lub po upuszczeniu go w trawę po zachodzie słońca jest niezwykle proste.

Dostępność i cena: Ile kosztuje Pen-metheus?

Gadżet z powodzeniem zadebiutował w kampanii crowdfundingowej na Kickstarterze. W ramach oferty dla pierwszych wspierających, pojedynczy egzemplarz można zdobyć już za 18 dolarów (ok. 70 zł), co stanowi atrakcyjną, trzydziestoprocentową zniżkę w stosunku do planowanej ceny detalicznej wynoszącej niecałe 26 dolarów (ok. 106 zł). W zestawie z każdym długopisem użytkownik otrzymuje trzy zapasowe mini-wkłady z czarnym tuszem.

Dla bardziej wymagających przygotowano zestaw rozszerzony za 65 dolarów. Zawiera on długopis Pen-metheus, kultowy, wodoodporny notes kultowej marki Rite in the Rain oraz ręcznie szyte, woskowane etui płócienne od PNWBushcraft.

Pen-metheus to podręcznikowy przykład na to, jak powinno wyglądać nowoczesne wyposażenie EDC. Outdoor Element nie stworzyło kolejnego przekombinowanego multitoola, lecz wzięło przedmiot codziennego użytku i w bezkompromisowy sposób nadało mu ciekawą funkcję. Lekka waga, odporność na wodę i przemyślany system generowania iskier sprawiają, że to akcesorium idealnie odnajdzie się w kieszeni garnituru, jak i w bocznej przegrodzie wyprawowego plecaka.

You may also like...