Koniec ze zgadywaniem wagi na diecie. Ten gadżet pokaże, gdzie dokładnie odkłada Ci się tłuszcz

Tradycyjne wagi łazienkowe odeszły do lamusa, a proste wyliczanie wskaźnika BMI przestało wystarczać osobom dbającym o sylwetkę. Na fali technologicznej rewolucji w segmencie domowego zdrowia marka Wyze zaprezentowała model Wyze Scale BodyScan – przełomowe urządzenie, które zamiast zgadywać, precyzyjnie mapuje poziom tłuszczu i mięśni z podziałem na konkretne partie ciała. Dzięki zastosowaniu innowacyjnego, wysuwanego uchwytu z elektrodami, ten zaawansowany gadżet wprowadza analitykę rodem z profesjonalnych gabinetów dietetycznych wprost do naszych domów, i to w cenie, która mocno namiesza na rynku.

Rewolucja segmentowa, czyli jak cztery dodatkowe elektrody zmieniają wszystko

Większość dostępnych w sklepach inteligentnych wag wykorzystuje prostą metodę bioimpedancji elektrycznej (BIA), przesyłając impuls wyłącznie przez stopy. Sygnał wędruje w górę jednej nogi, przechodzi przez dolne partie brzucha i schodzi drugą nogą, całkowicie ignorując klatkę piersiową, plecy czy ramiona. W efekcie uzyskane wyniki dotyczące tkanki tłuszczowej są często bardzo niedokładne i opierają się na algorytmach szacunkowych.

Wyze Scale BodyScan całkowicie zmienia te reguły gry, wprowadzając system ośmiu elektrod. Kluczem do sukcesu jest wbudowany, rozkładany drążek, który podczas pomiaru trzymamy w dłoniach. W ten sposób prąd bezpiecznie przepływa przez całe ciało, zamykając obwód od stóp do rąk. Pozwala to na przeprowadzenie analizy segmentowej, dzięki czemu dowiemy się dokładnie, ile masy mięśniowej i tłuszczowej znajduje się w lewej ręce, prawym udzie czy na brzuchu. Chociaż deklaracje producenta o „profesjonalnej klasie rodem z siłowni” warto traktować z lekkim dystansem, to urządzenie bez wątpienia deklasuje tańsze, cztero-elektrodowe odpowiedniki, oferując niespotykaną dotąd w tej półce cenowej powtarzalność i szczegółowość pomiarów.

Wielki ekran LED i cyfrowe centrum dowodzenia w smartfonie

Urządzenie potrafi monitorować aż 17 różnych wskaźników biometrycznych, w tym masę kości, poziom nawodnienia, metabolizm czy zawartość białka w organizmie. Co ważne, nie musimy za każdym razem sięgać po telefon, aby sprawdzić najważniejsze parametry. Waga posiada imponujący, 4,7-calowy wyświetlacz LED, który natychmiast po wejściu na platformę pokazuje siedem kluczowych wskaźników, w tym masę ciała, procent tkanki tłuszczowej oraz masę mięśniową.

Prawdziwa magia dzieje się jednak po sparowaniu wagi z aplikacją mobilną Wyze za pomocą łączności Bluetooth 5.0. To tam gromadzone są historyczne dane, które pozwalają śledzić trendy i długofalowe zmiany w organizmie, co jest kluczowe podczas redukcji wagi lub budowania formy. Z poziomu aplikacji użytkownicy mogą generować zaawansowane raporty w formacie PDF, a także bezproblemowo synchronizować swoje wyniki z najpopularniejszymi ekosystemami zdrowotnymi, takimi jak Apple Health, Health Connect (Google) czy Fitbit.

Inteligentne tryby dla całej rodziny i domowych pupili

Konstruktorzy Wyze pomyśleli o każdym scenariuszu użytkowania, pokrywając powierzchnię wagi specjalną powłoką z tlenku indu i cyny (ITO). Dzięki temu sensory działają na całej powierzchni szkła i nie trzeba precyzyjnie stawać na metalowych płytkach. Maszyna potrafi automatycznie rozpoznać do ośmiu domowników, dbając o to, by ich profile nie mieszały się ze sobą. Dodatkowo w oprogramowaniu zaimplementowano nielimitowany tryb gościa, który pozwala zważyć znajomego bez zaburzania naszych osobistych statystyk. Całość uzupełniają praktyczne tryby ułatwiające ważenie niemowląt, zwierząt domowych, a nawet walizek przed lotem. Waga obsługuje zakres obciążenia od 5 do 180 kg i działa do dziewięciu miesięcy na czterech bateriach AAA.

Segment premium staje się tani – cena i rynkowy kontekst

Wyze Scale BodyScan zadebiutowała na rynku pod koniec czerwca w wyjątkowo atrakcyjnej cenie 79,98 USD (ok. 295 zł). Aby osiągnąć tak atrakcyjny pułap cenowy, producent zdecydował się na mądre kompromisy. W porównaniu do droższego, flagowego modelu Scale Ultra BodyScan, nowy model zachował najważniejszy element – zaawansowany uchwyt z ośmioma elektrodami – rezygnując jedynie z mniej istotnych luksusów, takich jak łączność Wi-Fi czy kolorowy ekran TFT. To doskonały ruch, który sprawia, że zaawansowana analiza segmentowa trafia pod strzechy.

W domowej analizie składu ciała nie chodzi o to, by pojedynczy wynik był idealny co do grama, ale o precyzyjne śledzenie zmian w czasie. Wyze Scale BodyScan wywiązuje się z tego zadania wzorowo. Oferując zaawansowany system ośmiu elektrod w cenie, w której konkurencja sprzedaje zwykłe wagi cztero-elektrodowe, nowozelandzcy inżynierowie stworzyli murowany hit sprzedaży. To obowiązkowy gadżet dla każdego, kto traktuje swoje cele sylwetkowe poważnie.

You may also like...