Niezbędnik nowoczesnego faceta. Ten tytanowy drobiazg naprawi sprzęt i potrzyma telefon

Większość z nas zna ten ból: próba oparcia telefonu o szklankę, książkę czy puszkę z napojem podczas oglądania filmu w samolocie, gotowania z przepisem w ręku czy w trakcie wideorozmowy niemal zawsze kończy się irytującym upadkiem urządzenia. Naprzeciw tym codziennym frustracjom wychodzi rewolucyjny projekt z platformy Kickstarter – Vulyx, czyli bezostrzowy, magnetyczny gadżet codziennego użytku (EDC), który całkowicie zmienia dotychczasowe zasady projektowania wielofunkcyjnych narzędzi. Zamiast doklejać funkcję podstawki do klasycznego scyzoryka, twórcy zbudowali potężny zestaw 12 narzędzi wokół genialnej podpórki do smartfona.

Smartfon na tytanowym fundamencie: Odkryj potęgę Grade 5 Titanium

Rynek gadżetów EDC widział już narzędzia wyposażone w prymitywne podpórki, jednak niemal zawsze były one traktowane po macoszemu jako mało stabilny dodatek. Vulyx podchodzi do tematu bezkompromisowo. Fundamentem konstrukcji jest lita płyta wykonana z lotniczego stopu tytanu (Grade 5 Titanium), materiału uwielbianego przez miłośników survivalu i technologii za ekstremalną odporność na korozję, legendarną trwałość oraz nieprawdopodobną lekkość. Całość została precyzyjnie wycięta za pomocą maszyn CNC, co gwarantuje idealnie gładkie, zaokrąglone krawędzie, które nie porysują ekranu ani nie zniszczą kieszeni spodni.

Przy wadze zaledwie 48 gramów i kompaktowych wymiarach (68.8 x 59.7 x 6 mm), ten niepozorny kawałek metalu bez problemu stabilizuje smartfony dowolnej wielkości. Wszystko dzięki sprytnemu, rozkładanemu ramieniu u podstawy, które pozwala postawić telefon zarówno w orientacji pionowej, jak i poziomej na każdej płaskiej powierzchni. Aby zapewnić pewny chwyt, gadżet wykorzystuje potężne magnesy – użytkownicy smartfonów z wbudowanym systemem magnetycznym po prostu zatrzaskują narzędzie na pleckach obudowy, a dla pozostałych urządzeń producent dołącza specjalną naklejkę z pierścieniem magnetycznym. Po złożeniu Vulyx staje się płaski jak karta i błyskawicznie znika w kieszeni.

Laboratoryjna precyzja ukryta w jednym kawałku metalu

Projektanci z Vulyx postawili sobie za cel maksymalne wykorzystanie każdego milimetra kwadratowego powierzchni, dzięki czemu to małe akcesorium skrywa w sobie funkcje, które zaskoczą każdego majsterkowicza. Rozkładane ramię, które na co dzień utrzymuje telefon, po rozłożeniu zamienia się w precyzyjną linijkę o długości do 10 cm. Prawdziwym hitem w tej klasie sprzętu jest jednak zintegrowana mini-poziomica pęcherzykowa. To genialny dodatek, który przyda się w najmniej oczekiwanych momentach – od idealnego powieszenia ramki ze zdjęciem, przez poziomowanie chwiejącego się stołu w kawiarni, aż po równe rozbicie namiotu na biwaku.

Krawędzie obudowy zostały wyprofilowane tak, aby bez problemu służyć jako solidny łom do podważania, bezpieczny otwieracz do paczek, klucz do śrub oraz absolutny klasyk każdego szanującego się multitoola – niezawodny otwieracz do butelek. Co więcej, dzięki magnetycznym właściwościom tytanowego korpusu, możemy do niego błyskawicznie przyczepić wymienne bity śrubokręta, a sam gadżet przytwierdzić do lodówki, maski samochodu czy jakiejkolwiek metalowej powierzchni w warsztacie. Twórcy pomyśleli również o strefie relaksu: wolna przestrzeń na obudowie została zaprojektowana jako magnetyczna zabawka typu fidget toy, pozwalająca zająć dłonie i zredukować stres podczas nudnego spotkania.

Bezpieczeństwo na lotnisku i cena za bilet do strefy premium

Największym problemem tradycyjnych multitooli jest obecność ostrza, które automatycznie dyskwalifikuje je podczas kontroli bezpieczeństwa na lotniskach. Vulyx całkowicie eliminuje ten problem. Brak klasycznego noża sprawia, że narzędzie jest w pełni zgodne z rygorystycznymi przepisami TSA, dzięki czemu bez przeszkód zabierzesz je na pokład każdego samolotu w bagażu podręcznym. W zestawie, oprócz samego multitoola, użytkownik otrzymuje trzy zielone fiolki ze świecącym w ciemności szkłem, jeden bit śrubokręta 1/4 cala, dwa mniejsze bity 4 mm oraz magnetyczny pierścień na telefon.

Dla technologicznych entuzjastów, którzy chcą zdobyć ten gadżet jako pierwsi, na platformie Kickstarter ruszyły już zamówienia typu Early Bird. Kompletny zestaw można upolować za 59 dolarów amerykańskich (ok. 222 zł), co stanowi ogromną zniżkę w porównaniu do planowanej ceny detalicznej, która wyniesie 95 dolarów (ok. 350 zł). Jeśli kampania zakończy się sukcesem, pierwsze dostawy do wspierających ruszą już w październiku tego roku.

Vulyx udowadnia, że rynek akcesoriów EDC nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Połączenie pancernego stojaka na smartfona z tytanu Grade 5 z zestawem przemyślanych narzędzi warsztatowych to strzał w dziesiątkę dla każdego nowoczesnego nomady. Jeśli szukasz ultra-lekkiego, bezpiecznego w podróży gadżetu, który realnie ułatwi codzienne korzystanie z technologii i drobne naprawy, ta zbiórka na Kickstarterze jest pozycją obowiązkową do śledzenia.

Na tej stronie znajdziecie szeroki wybór multitooli różnych producentów. #reklama

You may also like...