Przyłapani na testach! Apple montuje w smartfonach układy od kontrowersyjnej firmy

Wyobraź sobie firmę, która zajmuje czwarte miejsce na świecie w produkcji pamięci DRAM, znajduje się na czarnej liście Pentagonu, a mimo to jej inżynierowie właśnie blisko współpracują z gigantem z Cupertino. Apple w pełnej dyskrecji rozpoczęło testy zaawansowanych układów scalonych od chińskiego producenta CXMT, które mają trafić pod maskę iPhone’ów. Choć ruch ten ma podłoże czysto ekonomiczne i logistyczne, konsumenci liczący na obniżki cen smartfonów z nadgryzionym jabłkiem będą mocno rozczarowani.

Geopolityczna gra na zapleczu Apple, czyli kim jest CXMT?

ChangXin Memory Technologies (CXMT) to technologiczny kolos z siedzibą w Hefei, który wyrasta na potężnego gracza na globalnym rynku półprzewodników. Ustępuje miejsca jedynie trzem gigantom: Samsungowi, SK Hynix oraz Micronowi. Firma ta dostarcza kluczowe komponenty typu DRAM, które stanowią serce smartfonów, laptopów oraz serwerów nowej generacji.

Wejście w bliską relację z CXMT to dla Apple stąpanie po cienkim lodzie. Chiński producent znajduje się bowiem pod lupą Waszyngtonu i figuruje na liście przedsiębiorstw powiązanych z chińską armią prowadzonej przez Pentagon. Dla Apple oznacza to gigantyczne ryzyko wizerunkowe oraz polityczne w USA, zwłaszcza że amerykańskie firmy technologiczne aktualnie prowadzą intensywny lobbing w strukturach rządowych, próbując uzyskać oficjalną zgodę na masowe korzystanie z produktów CXMT.

CXMT

Powtórka z historii i lekcja z przeszłości

To nie pierwszy raz, kiedy firma z Cupertino decyduje się na tak ryzykowny krok w stronę Państwa Środka w celu optymalizacji kosztów produkcji. Podobna sytuacja miała miejsce w 2022 roku, kiedy Apple planowało nawiązać współpracę z YMTC – innym chińskim producentem pamięci masowych. Wówczas na giganta z Cupertino spadła lawina krytyki ze strony amerykańskich regulatorów oraz opinii publicznej, co zmusiło firmę do zamrożenia tamtego projektu. Dzisiejsze testy z CXMT pokazują jednak, że Apple nie zamierza rezygnować z szukania tańszych alternatyw dla podzespołów z Korei Południowej czy USA, sprytnie lawirując na granicy handlowego konfliktu.

Dlaczego nowe iPhony nie będą tańsze?

Konsumenci liczący na to, że wdrożenie tańszych komponentów przełoży się na niższe ceny smartfonów w salonach, niestety muszą porzucić te nadzieje. Analitycy z renomowanego instytutu SemiAnalysis studzą zapał i wskazują na poważne ograniczenia produkcyjne chińskiego dostawcy. Cała obecna oraz planowana na najbliższe lata produkcja CXMT jest już niemal w stu procentach zarezerwowana przez lokalne podmioty.

Mimo że firma dynamicznie otwiera nowe linie produkcyjne w kluczowych metropoliach – Szanghaju, Pekinie oraz Hefei – to deficyt podaży utrzyma się przez co najmniej dwa kolejne lata. Obecnie CXMT kontroluje około 11% globalnych zdolności produkcyjnych wafli krzemowych DRAM, a prognozy zakładają wzrost do 15% w ciągu najbliższych 24 miesięcy. To zbyt mało, by zaspokoić globalny popyt Apple.

Strategia na rynek chiński kontra reszta świata

Wszystko wskazuje na to, że eksperyment Apple z pamięciami od CXMT to wyłącznie pragmatyczna, lokalna strategia logistyczna. Układy te prawdopodobnie znajdą zastosowanie jedynie w urządzeniach produkowanych i sprzedawanych bezpośrednio na rynku chińskim, co pozwoli Apple zabezpieczyć łańcuch dostaw przed ewentualnymi sankcjami oraz obniżyć koszty cła na miejscu. Z perspektywy europejskiego czy amerykańskiego konsumenta zmiana ta będzie całkowicie niezauważalna – nasze smartfony nadal będą bazować na droższych podzespołach, a niedawne, dotkliwe podwyżki cen innych urządzeń Apple (poza iPhone’ami i Apple Watchami) dobitnie pokazują, że firma zamierza raczej śrubować swoje marże niż oferować zniżki.

Flirt Apple z kontrowersyjnym chińskim producentem CXMT to klasyczny pokaz pragmatyzmu w wykonaniu korporacji z Cupertino. Testowanie tańszego RAM-u w iPhone’ach to genialny ruch logistyczny chroniący lokalny rynek w Chinach, jednak klienci nie mają co liczyć na tańszą elektronikę. Choć amerykański rząd może w każdej chwili zablokować te działania z powodów bezpieczeństwa narodowego, Apple po raz kolejny udowadnia, że dla optymalizacji łańcucha dostaw jest w stanie podjąć niemal każde ryzyko polityczne.

Na tej stronie sprawdzicie ceny smartfonów Apple w polskich sklepach. #reklama

You may also like...