LG Rollable rozebrany na części: Technologia, która zawstydza dzisiejsze flagowce!

Choć LG wycofało się z rynku smartfonów lata temu, ich ostatnie, niemal legendarne dzieło wciąż wprawia branżę w osłupienie. Najnowsze wideo z rozbiórki modelu LG Rollable udowadnia, że inżynierowie z Korei Południowej już pięć lat temu stworzyli mechanizm bardziej innowacyjny niż to, co oferują dzisiejsze flagowce Samsunga czy Google.

Smartfon, który wyprzedził swoją epokę

Rok 2021 zapisał się w historii technologii jako moment, w którym rynek stracił jednego z najbardziej odważnych graczy. LG, po eksperymentach takich jak obrotowy LG Wing, było o krok od wprowadzenia do masowej sprzedaży pierwszego na świecie rozwijanego smartfona. Projekt LG Rollable został anulowany w ostatniej chwili, a nieliczne wyprodukowane egzemplarze trafiły jedynie do rąk pracowników firmy. Przez lata urządzenie pozostawało technologicznym „Świętym Graalem”, aż do teraz. Dzięki szczegółowej analizie wnętrza możemy zobaczyć, jak blisko byliśmy prawdziwej rewolucji w segmencie mobile.

Sekret rozwijanego ekranu: Inżynierski majstersztyk pod lupą

Dzięki materiałowi opublikowanemu na kanale JerryRigEverything, po raz pierwszy możemy zajrzeć do środka tego unikatowego urządzenia bez ryzyka jego zniszczenia. To, co ukazuje teardown, to fascynująca symfonia mechaniki i elektroniki, która nawet dziś – w 2026 roku – robi kolosalne wrażenie.

Sercem LG Rollable jest zaawansowany system składający się z dwóch miniaturowych silników oraz specjalnego mechanizmu sprężynowego opartego na trzech ramionach. Taka konstrukcja zapewnia idealnie równomierne wysuwanie i chowanie elastycznego panelu OLED. Co istotne, LG zadbało o to, aby cała wewnętrzna elektronika poruszała się w sposób zsynchronizowany. Minimalizowało to naprężenia taśm sygnałowych – problem, z którym twórcy dzisiejszych „składaków” wciąż muszą się mierzyć.

Ekran, który nigdy nie odpoczywa

Innowacyjność LG nie kończyła się na samym mechanizmie zwijania. Gdy smartfon był w trybie kompaktowym, nadmiarowa część wyświetlacza OLED nie marnowała się wewnątrz obudowy. Chowano ją za półprzezroczystym szklanym panelem na pleckach urządzenia. Dzięki temu ta część ekranu służyła jako wyświetlacz pomocniczy. Mógł pokazywać powiadomienia, status urządzenia lub pełnić funkcję podglądu kadru przy robieniu selfie głównym aparatem. To rozwiązanie, którego nie skopiował do dziś żaden inny producent w tak elegancki sposób.

Czy rynek stracił szansę na rewolucję?

Analiza wnętrza LG Rollable po pięciu latach od jego niedoszłej premiery budzi smutek i podziw jednocześnie. Urządzenie nie tylko przetrwało próbę czasu, zachowując pełną sprawność mechaniczną, ale pokazało drogę, którą smartfony mogły podążyć zamiast obecnej dominacji konstrukcji typu „Fold”. Widząc, jak skomplikowane i jednocześnie przemyślane było wnętrze tego smartfona, trudno nie odnieść wrażenia, że obecne innowacje konkurencji to jedynie ewolucja tego, co LG miało gotowe już dawno temu.

You may also like...