Samotny trening nie musi być straszny. Ta kamizelka z radarem to rewolucja w bieganiu!

Bieganie jest często promowane jako najprostszy sport świata – wystarczy założyć buty i wyjść z domu. W rzeczywistości jednak codzienne treningi, zwłaszcza dla kobiet oraz osób biegających po zmroku, wiążą się z ciągłym poczuciem zagrożenia i koniecznością planowania tras pod kątem bezpieczeństwa. Naprzeciw tym wyzwaniom wyszedł zespół inżynierów z Holandii, który stworzył RunSafePro – naszpikowaną technologią inteligentną kamizelkę biegową z wbudowanym radarem, systemem GPS oraz automatycznym wzywaniem pomocy, która właśnie podbija platformę Kickstarter.

Ochrona z każdej strony, czyli jak działa osobisty radar dla biegacza

RunSafePro wykracza daleko poza definicję zwykłego gadżetu odblaskowego, stając się zaawansowanym systemem ochrony osobistej. Choć nazwa sugeruje przeznaczenie dla biegaczy, produkt ten z powodzeniem sprawdzi się u rowerzystów, osób spacerujących z psami, piechurów oraz osób wracających wieczorami z pracy. Kluczowym elementem urządzenia jest umieszczony z tyłu radar, który potrafi wykryć obiekty zbliżające się od tyłu – nieważne, czy to samochód, rowerzysta, czy szybko poruszający się pieszy – z odległości aż 30 metrów.

W zależności od indywidualnych preferencji w aplikacji mobilnej, kamizelka ostrzega o zbliżającym się zagrożeniu na kilka sposobów. Może to być subtelna wibracja na smartfonie lub smartwatchu, komunikat głosowy w słuchawkach, a także sygnały wizualne emitowane przez samą kamizelkę. Choć system nie precyzuje, czy obiekt nadchodzi z lewej, czy z prawej strony, dystans 30 metrów daje użytkownikowi bezcenny czas na reakcję i zejście na bezpieczne pobocze. Do zarządzania wszystkimi funkcjami wymagana jest dedykowana aplikacja na systemy iOS oraz Android, której koszt subskrypcji ma wynosić zaledwie 0,99 dolara miesięcznie (ok. 3,70 zł).

Dyskretny przycisk alarmowy i czujnik bezruchu, które ratują życie

Jedną z najbardziej przemyślanych funkcji RunSafePro jest ukryty przycisk alarmowy (SOS). W sytuacji zagrożenia lub niepokoju nie musisz prowokować napastnika wyciąganiem smartfona z kieszeni. Wystarczy wcisnąć guzik na pasku kamizelki, aby natychmiast udostępnić swoją lokalizację GPS zaufanym osobom. Pojedyncze kliknięcie wysyła cichy alarm do głównego kontaktu. Natomiast podwójne wciśnięcie uruchamia bardzo głośny alarm dźwiękowy w samej kamizelce i alarmuje całą listę awaryjną, która może liczyć aż do 50 kontaktów.

Projektanci pomyśleli również o nieszczęśliwych wypadkach, takich jak zasłabnięcia czy groźne potknięcia. Kamizelka posiada wbudowany czujnik bezruchu, który automatycznie wykrywa nagłe zatrzymanie aktywności. Jeśli system zarejestruje brak ruchu, natychmiast wyśle zapytanie na Twój zegarek lub telefon. Brak reakcji ze strony biegacza w określonym czasie skutkuje automatycznym powiadomieniem służb lub bliskich o potencjalnym wypadku wraz z dokładnymi współrzędnymi geograficznymi. Co ważne, aby system alarmowy działał, nie trzeba zabierać ze sobą ciężkiego telefonu. Kamizelkę można sparować bezpośrednio ze smartwatchem wyposażonym w kartę eSIM, a twórcy planują pełną kompatybilność z zegarkami Apple Watch, Samsung oraz Garmin.

Widoczność 360 stopni i ergonomia stworzona do szybkich treningów

Oprócz zaawansowanej elektroniki, RunSafePro świetnie spełnia swoją podstawową rolę profilaktyczną. Wyposażono ją w najwyższej jakości materiały odblaskowe oraz adaptacyjne oświetlenie LED 360 stopni. Dzięki temu kierowcy mogą dostrzec nas z gigantycznej odległości nawet w totalnych ciemnościach czy podczas gęstej mgły. Konstrukcja została przetestowana na różnych typach sylwetek i występuje w jednym, wysoce regulowanym rozmiarze, pasującym na osoby od rozmiaru S do XXL (o wzroście od 160 do 200 cm). Posiada także praktyczne kieszenie na smartfona oraz klucze.

Warto jednak pamiętać o pewnych ograniczeniach konstrukcyjnych. Kamizelkę zaprojektowano do noszenia na odzieży sportowej. Ale nie współpracuje dobrze z plecakami hydracyjnymi – plecak mógłby zasłonić tylny radar i zakłócić jego precyzję. Twórcy podkreślają, że RunSafePro to sprzęt stworzony z myślą o krótszych biegach, sesjach interwałowych czy marszach, gdzie dodatkowe zapasy wody nie są konieczne. Całość można bez problemu prać w pralce po prostym zdemontowaniu modułu elektronicznego, który jest odporny na intensywny pot oraz ulewny deszcz. Czas pracy na baterii wynosi obecnie od 3 do 6 godzin.

RunSafePro to technologia, która odpowiada na realny i niestety bardzo powszechny problem braku bezpieczeństwa podczas samotnych treningów. Połączenie radaru rodem z nowoczesnych samochodów z systemem powiadomień SOS to innowacja, która może uratować niejedno zdrowie i życie. Choć produkt jest obecnie w fazie dopracowywania prototypów (firma kończy testy łączności ze słuchawkami i optymalizuje wagę), projekt na Kickstarterze już teraz budzi ogromne zainteresowanie. W fazie przedsprzedaży kamizelkę można zdobyć za 119 dolarów (ok. 442 zł) (cena detaliczna wyniesie 175 dolarów – ok. 650 zł), a pierwsze egzemplarze dotrą do klientów w październiku.

You may also like...