Przełom w walce z podróbkami SSD. Cyfrowy detektyw obnaża bezczelne triki fałszerzy

Rynek komponentów komputerowych mierzy się z bezprecedensową falą zaawansowanych podróbek, napędzaną gigantycznym popytem na przestrzeń dyskową do obliczeń sztucznej inteligencji. Ofiarą oszustów najczęściej padają topowe nośniki marki Samsung, które uchodzą za rynkowy standard wydajności. Na ratunek nieświadomym konsumentom przychodzi jednak kultowe, darmowe narzędzie CrystalDiskInfo – jego najnowsza aktualizacja potrafi błyskawicznie wykryć klona i uchronić nas przed stratą pieniędzy oraz bezpowrotną utratą danych.

Nowa broń w walce z oszustami. Jak działa cyfrowy detektyw?

Legendarny twórca programu CrystalDiskInfo, zaprezentował wersję 9.9.0, która wprowadza rewolucyjną funkcję weryfikacji autentyczności nośników. Od teraz, jeśli oprogramowanie wykryje, że wpięty do płyty głównej dysk nie opuścił oficjalnej fabryki koreańskiego giganta, natychmiast oznaczy go jaskrawym, trudnym do przeoczenia ostrzeżeniem [FAKE] bezpośrednio przy nazwie urządzenia.

Dotychczas jedynym skutecznym sposobem na sprawdzenie oryginalności dysku było uruchomienie dedykowanej aplikacji producenta, czyli Samsung Magician. Nowa aktualizacja CrystalDiskInfo daje użytkownikom potężną, niezależną alternatywę typu open-source. Choć funkcja ta wymaga regularnych aktualizacji bazy danych przez programistów, ponieważ opiera się na cyklicznym porównywaniu parametrów S.M.A.R.T. oraz wersji firmware, to już teraz stanowi potężny cios w czarny rynek.

Anatomia oszustwa. Dlaczego naklejka kłamie, ale kontroler mówi prawdę?

Oszuści stali się niezwykle wyrafinowani. Potrafią perfekcyjnie podrobić nie tylko fizyczne naklejki na obudowie SSD oraz opakowanie, ale nawet zmodyfikować oprogramowanie tak, aby system Windows w menedżerze urządzeń wyświetlał fałszywą nazwę, na przykład „Samsung 990 Pro”. Testy przeprowadzone we współpracy z firmą ITG Marketing pokazały jednak, że nowa funkcja CrystalDiskInfo nie daje się nabrać na te sztuczki.

Podczas skanowania bezlitośnie obnażono klona wspomnianego modelu 990 Pro. Program zajrzał głębiej, weryfikując unikalny identyfikator sprzętowy PCI Vendor ID. Okazało się, że zamiast autorskiego kontrolera Samsunga, w podrobionym dysku zastosowano tani czip chińskiej firmy Maxio. Co więcej, oszuści wykazali się lenistwem przy firmware, nadając mu absurdalny numer „8888888”. O ile zmianę nazwy wyświetlanej w systemie można łatwo sfingować, o tyle głębokie zakodowanie fałszywego identyfikatora PCI dla nielicencjonowanego kontrolera, jest dla fałszerzy barierą niemal nie do przejścia.

Społeczność kontra oszuści. Każdy może pomóc w ulepszaniu narzędzia

Twórca oprogramowania otwarcie przyznaje, że system wykrywania klonów to wciąż projekt rozwojowy, który będzie ewoluował wraz z pomysłowością oszustów. Tutaj pojawia się ważna rola globalnej społeczności technologicznej. Każdy użytkownik, który natrafi na podejrzany nośnik, może realnie pomóc w walce z plagą podróbek.

Autor narzędzia zachęca do eksportowania raportów diagnostycznych z CrystalDiskInfo do zwykłego pliku tekstowego i przesyłania ich bezpośrednio na adres e-mail dewelopera lub umieszczania na oficjalnym forum dyskusyjnym programu. Te unikalne dane pozwolą na błyskawiczne łatanie algorytmów i dodawanie nowych schematów oszustw do bazy danych aplikacji.

18 lat na straży naszych danych. Imponujący dorobek CrystalDiskInfo

Dla wielu ekspertów i entuzjastów PC obecność tej funkcji w CrystalDiskInfo to kolejny dowód na to, jak ikonicznym narzędziem stał się ten program w ciągu 18 lat swojego istnienia na rynku. Aplikacja, która zanotowała już ponad 90 milionów pobrań, służy do tłumaczenia skomplikowanych, surowych wartości parametrów S.M.A.R.T. na zrozumiały dla każdego użytkownika stan zdrowia dysku.

Narzędzie potrafi wyczytać z pamięci masowej niemal wszystko: od banalnej temperatury pracy, przez liczbę przepracowanych godzin, aż po niezwykle zaawansowane anomalie, takie jak pierwsze symptomy ulatniania się helu z hermetycznych dysków HDD. Nowy moduł antyphishingowy sprawia, że ten darmowy program staje się absolutnym punktem obowiązkowym podczas zakupu jakiegokolwiek używanego lub podejrzanie taniego dysku SSD z drugiej ręki.

W dobie boomu na sztuczną inteligencję i masowego wykupywania pamięci flash, ostrożność podczas zakupów sprzętu komputerowego to za mało. Nowa aktualizacja CrystalDiskInfo 9.9.0 udowadnia, że otwartoźródłowe oprogramowanie potrafi błyskawicznie reagować na realne zagrożenia rynkowe. Dzięki bezlitosnej weryfikacji parametrów technicznych, takich jak PCI Vendor ID, dostajemy do rąk darmową broń, która w kilka sekund odpowie na pytanie, czy kupiliśmy technologiczny majstersztyk, czy bezwartościowy, niebezpieczny dla naszych danych substytut.

Na tej stronie sprawdzicie ceny nowych i oryginalnych dysków SSD, dostępnych w polskich sklepach. #reklama

You may also like...