Wielkie czyszczenie portfolio. Te urządzenia Xiaomi i Poco nie dostaną już żadnej poprawki
Właściciele popularnych smartfonów z ekosystemu chińskiego giganta mają powody do niepokoju, ponieważ producent oficjalnie rozszerzył listę urządzeń oznaczonych jako End-of-Life (EOL). Oznacza to całkowite i nieodwołalne zakończenie wsparcia programistycznego dla wielu niezwykle popularnych modeli marek Xiaomi, Redmi oraz Poco, w tym flagowej serii Xiaomi 12. Korzystanie z tych telefonów staje się od teraz ryzykowne, ponieważ nie otrzymają one już żadnych poprawek bezpieczeństwa ani wyczekiwanych aktualizacji systemu HyperOS.
Oficjalna lista urządzeń oznaczonych jako End-of-Life (EOL)
Decyzja producenta uderza zarówno w segment urządzeń premium sprzed kilku lat, jak i niezwykle popularne smartfony ze średniej półki cenowej, które do tej pory cieszyły się ogromnym uznaniem na rynku wtórnym i pierwotnym. Trafienie na czarną listę EOL oznacza, że inżynierowie oprogramowania definitywnie odcinają te modele od zasobów serwerowych – telefony nie pobiorą już nowych funkcji, poprawek błędów ani krytycznych łatek zabezpieczających system przed cyberatakami.

Flagowce i tablety bez dalszego wsparcia
Na liście pożegnalnej znalazły się przede wszystkim globalne i regionalne warianty flagowej serii Xiaomi 12 oraz Xiaomi 12 Pro, które przez długi czas stanowiły bezpośrednią konkurencję dla najdroższych urządzeń na rynku. Los ten spotkał również fotograficznego potwora Xiaomi 12S Ultra (dostępnego na rynku chińskim). Co ciekawe, cięcia objęły nie tylko smartfony – oficjalnie zakończono także wsparcie dla popularnych tabletów Xiaomi Pad 6 oraz Xiaomi Pad 6 Pro, co może mocno uderzyć w osoby wykorzystujące te urządzenia do codziennej pracy i rozrywki.
Popularne serie Poco i Redmi zostają na lodzie
Czystka w portfolio nie ominęła submarek, które słyną z idealnego stosunku ceny do oferowanej wydajności. Wsparcie utraciły wybrane regionalne warianty z niezwykle popularnej linii Poco X5 5G oraz Poco X5 Pro 5G (w tym wersje dedykowane na rynek turecki i indonezyjski). Jeśli chodzi o budżetową i średniopółkową rodzinę Redmi, na liście śmierci oprogramowania wylądowały m.in. modele Redmi Note 12T Pro, wydajny Redmi K60E oraz dystrybuowany w europejskim obszarze gospodarczym (EEA) podstawowy Redmi 10 5G.
Co to oznacza dla użytkowników? Czas pomyśleć o nowym telefonie
Dla wielu osób informacja ta nie powinna być zaskoczeniem, ponieważ część z wymienionych modeli już wcześniej przestała otrzymywać duże aktualizacje systemu operacyjnego Android, zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami i polityką wydawniczą firmy. Urządzenia te oczywiście nie przestaną nagle działać z dnia na dzień – nadal można z nich dzwonić, robić zdjęcia czy przeglądać internet.
Problem tkwi jednak w bezpieczeństwie. Smartfony pozbawione regularnych, comiesięcznych łatek bezpieczeństwa stają się łatwym celem dla hakerów wykorzystujących nowo odkryte luki w kodzie systemu. Z tego powodu eksperci ds. cyberbezpieczeństwa oraz branżowi dziennikarze zgodnie sugerują, że jeśli Twój telefon znalazł się na tej liście, to najlepszy moment na rozejrzenie się za nowym, bezpiecznym modelem.
Decyzja o zakończeniu wsparcia dla tak udanych urządzeń jak seria Xiaomi 12 czy Poco X5 przypomina nam o bezwzględnym cyklu życia nowoczesnej elektroniki użytkowej. Choć smartfony te pod względem czystej wydajności sprzętowej wciąż radzą sobie świetnie z codziennymi zadaniami, to brak nowoczesnego oprogramowania HyperOS i poprawek bezpieczeństwa spycha je na boczny tor. Pełne zestawienie wszystkich porzuconych modeli jest stale aktualizowane na oficjalnej stronie internetowej Xiaomi w sekcji End-of-Life, gdzie każdy użytkownik może zweryfikować status swojego urządzenia.
Technogadżet w liczbach